adopcja kota

Adopcja kota lub psa, nie jest wcale taka prosta. Nie wszystkie zwierzęta mają tyle szczęścia, co nasze. Zwłaszcza te, które do naszych domów trafiły z fundacji, ulic czy schronisk. Do tych psiaków i kociaków uśmiechnęło się szczęście. Wcześniej często żyły na ulicach lub były krzywdzone przez ludzi, teraz ich los się odmienił. Niestety w najgorszej sytuacji mają się zwierzaki chore, niepełnosprawne i stare. Terry, którego dotyczy ten artykuł robi właśnie dla nich coś wspaniałego. Zobacz zdjęcia, które pokochał już cały świat. 

Adopcja kota musi być przemyślana. Jest to związek na kilkanaście lat

Adopcja kota, bo na niej się skupimy, jest twardym orzechem do zgryzienia. Kot w porównaniu z psem, jest introwertykiem. Nawet jeśli poświęcisz czas na wizyty w schronisku przed adopcją, to z pewnością kot i tak nie pokaże swojej osobowości w pełnej krasie. Pies też nie, ale jednak po kilku spotkaniach, jesteśmy orientacyjnie określić, jaki czworonóg ma charakter. Z kotem jest trudniej. 

Koty są także trudniejsze, jeśli chodzi o przerabianie traumy czy złych doświadczeń. Wielu behawiorystów świetnie radzi sobie z psiakami, a jednak nie podejmują się współpracy z mruczkami. Wielu z nich potwierdziło mi już, że koty są zdecydowanie trudniejsze. Często bardzo trudno określić z jakiego powodu jakaś sytuacja lub zachowanie mają w jego przypadku miejsce. Jeśli Cię nie zniechęciłam i nadal myślisz nad tym jakiego kota adoptować, to zacznę od podstawowej zasady – dopasowanego do Ciebie i twojego trybu życia. 

Terry został wolontariuszem fundacji Save Haven Pet 

Od pół roku Terry przychodzi regularnie do schroniska prowadzone przez fundację. Od jakiegoś czasu przychodzi codziennie. Placówka w zamyśle jest bez klatek i ma stwarzać warunki ciepłe i domowe, Terry całkowicie stanął na wysokości zadania. Każdego dnia robi wyjątkową rzecz dla tych kociaków. 

Terry każdego dnia przychodzi przynajmniej na godzinę do schroniska i razem z kotami śpi na kanapie. Stara się stworzyć jak najbardziej domową atmosferę tym zwierzakom. Sam nie może ich przygarnąć, ale próbuje im dać miłość oraz ciepło swoją codzienną obecnością. Zdjęcia z tych wyczynów obiegły już cały świat, a setki tysięcy internautów nie szczędzą słów zachwytu. Zresztą, jak je zobaczycie, to też nie powstrzymacie wzruszenia. Zdjęcia załączone są poniżej wpisu. 

Terry raczej nie jest fanem Internetu i nie ma nawet Facebooka. Ludzie domagają się teraz, żeby założył Instagram! On ma jednak trochę inne priorytety. Ciągle powtarzałam mu, że jest sławny. Terry natomiast tylko skromnie się uśmiecha i wraca do pieszczot z kotami – powiedziała Elizabeth Feldhausen, pracownica ośrodka Save Haven Pet. Terry skomentował także, że zamiast udostępniania, jego zdaniem, ludzie powinni wpłacić po dolarze na rzecz potrzebujących zwierząt lub jakiegoś adoptować. Wtedy świat stałby się lepszy. A może Ty myślisz nad adopcją? Zastanawiasz się jakiego kota wybrać? Przychodzimy z pomocą.

Jakiego kota adoptować?

Właśnie dopasowanie charakterologiczne z kotem ma największe znaczenie. Chciałam też zdementować jeden stereotyp: koty wcale nie są samotnikami, więc jeśli zastanawiasz się nad adopcją kota, bo nie masz czasu i nie możesz mieć psa, to raczej sobie odpuść. Choć nie odradzam tego we wszystkich przypadkach. Jeśli nie masz czasu, ale na Twojej drodze stanie kot, który najlepiej czuje się w samotności, a ty jesteś mu potrzebny do jednego dotknięcia dziennie i nałożenia żarcia, to nawet się nie zastanawiaj. 

Mi raczej chodzi o fakt, że ludzie błędnie zakładają, że kot może sam siedzieć w domu 3 dni i kompletnie nic się nie stanie. Twierdzą, że to w żaden sposób nie wpłynie na kota. To jest jednak wielkie kłamstwo. Ja w domu mam dwa dwuletnie koty – Dramata i Romansa. Jeśli nie ma mnie w domu kilka godzin i wracam, to one, niczym psy, przychodzą do przedpokoju i czekają na przywitanie. Natomiast jeśli dojdą do wniosku, że byłam zbyt długo poza domem, są obrażone. A chciałam zaznaczyć, że nigdy nie zostały sami na dłużej, niż 14 godzin. 

Dlatego jeśli musisz wyjechać na kilka dni, a posiadasz kota – skontaktuj się z petsitterem, hotelem dla zwierząt lub poproś o pomoc znajomych. Kot nie powinien zostawać sam na dłużej, niż dobę. Nigdy. 

Adopcja kota: do sedna, czyli jakiego kota wybrać?

Jestem aktywistką prozwierzęcą, dlatego nie będę was zachęcać do kupowania kotów. Mogę jedynie zaznaczyć, że jeśli już kupować zwierzaka, to wyłącznie z legalnych źródeł. Kupowanie psów, kotów czy świnek morskich po tzw. taniości, zazwyczaj kosztuje te zwierzęta wiele cierpienia. Pseudohodowle to zło, a jeśli chcesz wiedzieć dlaczego, kliknij tutaj.

Jestem zwolenniczką adopcji, więc do tego gorąco zachęcam. Cała moja ferajna domowa jest adoptowana i bardzo sobie chwalę. A jeśli chodzi o to, jakiego kota wybrać, to wszystko zależy od tego, czy chcesz go wychowywać, uczyć wszystkiego od małego i pokazywać świat – pamiętaj jednak, że z tym wiążą się zniszczenia, kupy i podrapane meble. Możesz także zdecydować się na adopcję kota starszego, to ma w sumie wiele plusów, ale też jeden zasadniczy minus. 

Adopcja kota starszego ściąga z głowy kwestię wychowywania. Jednak jeśli kot ma traumy, które nie zostały przerobione, może to trochę czasu zająć i wymagać zapewne kontaktu z behawiorystą. Trzeba się tylko rozejrzeć za takim, który ma doświadczenie z mruczkami. Dodatkowo zwierzęta, które zostały skrzywdzone przez człowieka, jeśli inny okaże im miłość, okazują wielką wdzięczność i są niezwykle oddane. Decydując się na takiego kota robisz też bardzo dobry uczynek. Zazwyczaj dorosłe zwierzaki mają dużo mniejsze szanse na adopcję. 

Chcąc dobrać kota do swojego charakteru i trybu życia, porozmawiaj z wolontariuszami, oni najlepiej znają swoich podopiecznych i będą mogli coś zasugerować.

adopcja kota adopcja kota

Zobacz także:

  1. Pies był skrajnie zaniedbany i cierpiał. Mimo interwencji, właścicielka to zlekceważyła
  2. Pitbull został zapłodniony przez jamnika. Efekt tej krzyżówki mocno zaskakuje
  3. Temu psu poświęcono bloga. Zaufał człowiekowi, zapłacił za to wysoką cenę