adoptowany pies

Adoptowany pies może stać się Twoim najlepszym przyjacielem. Wystarczy tylko, że otworzysz przed nim serce i pozwolisz wkraść mu się do niego. Zapewniam, że chętnie je zajmie i będzie odwdzięczał się za okazaną szansę do końca życia. Tak właśnie było w przypadku Picassa. 

Adoptowany pies zazwyczaj odwdzięcza się niesamowicie szczerym uczuciem wobec swojego właściciela. Nie musisz być nie wiadomo, jak bogaty czy zdolny – on i tak Cię będzie kochał, niezależnie od wszystkiego. 

Adoptowany pies kocha najmocniej

Niestety nie wszystkie zwierzęta mają tyle szczęścia. Należy pamiętać, że mnóstwo zwierzaków czeka na domy w zapyziałych klatkach i boksach, które znajdują się w schroniskach. Nie każdy czworonóg może pochwalić się kochającą rodziną czy zwierzęcym towarzystwem. 

Najgorzej mają te psy, które urodziły się z jakimiś deformacjami. Mają one poważne problemy ze znalezieniem chętnych na adopcje. Niestety jest to szara codzienność schronisk i fundacji. Takim właśnie psem był Picasso, który bardzo długo pozostawał bezpańskim zwierzakiem. 

Młody psiak nie mógł znaleźć domu

Chłopak miał deformację szczęki, która sprawia, że jego zęby są odsłonięte i widoczne. Z kolei nos psiaka znajduje się z boku jego pyszczka. Zdaniem weterynarzy i pracowników schroniska, w którym przebywał – defekt ten nie przeszkadza mu w codziennym życiu. Mimo to nikt zwierzęciem się nie interesował i nikt nie wykazywał chęci zabrania go do domu. Rodzeństwo zwierzaka zostało już dawno wyadoptowane, a malca oddano do placówki. 

Pies został błyskawicznie umieszczony na liście zwierząt do uśpienia. Zdaniem wolontariuszy i pracowników placówki, nikt by go nie adoptował. W tym samym czasie do schroniska trafił Pablo, będący bratem Picassa. I choć chłopak nie posiadał żadnego defektu, został oddany przez swoją poprzednią rodzinę, na chwilę po tym, jak go adoptowali.