bernardyn

Każdego dnia zalewają nas informacje o porzuconych czy skatowanych psa. Z jednej strony psy uważane są za najlepszych przyjaciół albo członków rodziny, z drugiej są katowane, zaniedbywane i zabijane. Niestety świat pełen jest dobrych i złych ludzi. Zwłaszcza w tym roku liczba porzuconych psów w Polsce jest zatrważająca. Już na początku lipca schroniska i fundacje apelowały o nieporzucanie zwierząt, ponieważ wszystkie organizacje są przepełnione i nie mam miejsca na kolejne zwierzęta. Na dokładkę, w czasie wakacji zdecydowanie mniejsze jest zainteresowanie ich adopcją. 

Uwięziony pies rasy bernardyn

Część porzuconych zwierząt ma więcej szczęścia. Trafiają na dobrych ludzi, którzy albo je przygarniają albo kontaktują się z odpowiednią fundacją, która próbuje znaleźć zwierzęciu nowy dom. Ten bernardyn nie miał jednak tyle farta, został znaleziony po wielu dniach od porzucenia. Przebywał w tragicznych warunkach i był zabiedzony.

Pięcioletniego bernardyna ktoś celowo zamknął w podziemiach rozpadającego się budynku w zupełnej ciemności. Został pozostawiony praktycznie na pewną śmierć.

Zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili służby

Sąsiedzi słyszeli wycie, szczekanie i zawodzenie psa przez wiele dni, ale nie byli w stanie go zlokalizować. Postanowili wezwać służby ratownicze w celu odnalezienia psa. Po znalezieniu Bentleya ratownicy zdali sobie sprawę, że wydobycie i uratowanie zwierzęcia nie będzie takie proste.

Jeden z ratowników, ryzykując życie, zszedł w podziemia rozpadającej się rudery. Najgorszy był stan budynku, groziło mu cały czas zawalenie. Pies przebywał w kamiennym dole, z którego nie miał szansy się wydostać. Ratownik, któremu udało się zejść do psa, pomógł bernardynowi wyjść na powierzchnie.

Bernardyn był w opłakanym stanie

Stan pernardyna był bardzo zły. Zwierzę przez wiele dni było zamknięte w bardzo małej przestrzeni (widoczna na poniższych zdjęciach), bez jedzenia i wody, dodatkowo w całkowitej ciemności. Samiec tej rasy powinien ważyć do 120 kilogramów. Waga Bentleya była zatrważająco niska, ważył jedynie 25 kilogramów.

Gdyby pomoc nadeszła kilka dni później, w organizmie psa zaczęłyby się dziać nieodwracalne uszkodzenia narządów wewnętrznych, a w efekcie doszłoby do bardzo bolesnej śmierci.

Ktoś się go bezdusznie pozbył

Chociaż bernardyn bardzo cierpiał z powodu silnego bólu, jednak był bardzo łagodny i przyjacielski wobec swoich wybawców. Ratownicy doszli do wniosku, że musiał wychować się w kochającej rodzinie. Psiak był bardzo ufny i wdzięczny za to, że został uratowany już od pierwszej chwili, gdy zobaczył ludzi niosących mu pomoc. Jego gehenna dobiegła wreszcie końca! Aby przybrać na wadze, podano mu wiele suplementów diety, leków, kroplówek i ogromną ilość pokarmu oraz smakołyków!

Zaskakujące zakończenie

Pies zaczął wracać do zdrowia, a wolontariusze zaczęli rozglądać się za nowym domem dla niego. Wtedy stała się bardzo niespodziewana rzecz!

Właściciele psa zgłosili się do kliniki weterynaryjnej, ponieważ rozpoznali swojego towarzysza na stronie internetowej placówki! Okazało się, że Bentley został skradziony z ich ogrodu około miesiąc temu, a rodzina bardzo za nim tęskniła i nie wyobrażała sobie życia bez niego! Ich ponowne spotkanie sprawia, że łzy same napływają do oczu.

Zobacz także:

  1. Nikt nie wiedział, czym jest to potrzebujące zwierzę. Ty też będziesz zaskoczony
  2. Smród, odchody i martwe zwierzęta. 275 dzikich zwierząt żyło w skrajnych warunkach
  3. Kontrowersyjne słowa gwiazdy TVN: “Naturalne futra nigdy nie będą passé”