małpka

Pewnie każdy z nas przynajmniej raz w życiu wylądował w cyrku, na jednym z pokazów cyrkowców. Zauważyliście pewnie, że występuje tam bardzo dużo zwierząt, które wykonują różne, z pozoru zabawne sztuczki.Spotyka się to z wymowną reakcją tłumu widzów, który wiwatuje. Niestety realia okazują się być zupełnie inne. To co widzimy w cyrku nie jest naturalnym zachowaniem zwierząt, poza tym traktowanie tych zwierząt pozostawia wiele do życzenia. Cyrkowa małpka przez osiem lat nosiła metalowy kołnierz, przymocowany do łańcucha. 

Małpka Pepe i jej historia

Pepe jest kilkuletnim samcem. Przez większość swojego życia mieszkał w cyrku, gdzie był tresowany do robienia różnego rodzaju sztuczek. Niestety warunki w jakich przebywał, nie należały do odpowiednich, co również nie jest żadnym odkryciem. To niestety typowe dla tego typu instytucji, służących do zapewniania rozrywki. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ludzi protestuje przeciw występowaniu zwierząt w cyrku. Świadczy to tylko o tym, że społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome. 

Szczęśliwe zakończenie

Małpka Pepe została odebrana w jednej z interwencji. Niestety z początku była nieufna wobec swoich wybawców. Świadczy to tylko o tym, że te osiem lat, które spędziła w niewoli sprawiły, że kompletnie nie wiedziała jak ma się zachować w stosunku do człowieka. Była ostrożna we wszystkich swoich czynach i podejmowanych decyzjach. 

Zwierzak był też niesamowicie samotny. W związku z tym ratownicy postanowili znaleźć maluchowi partnerkę. Szukali kogoś wyjątkowego i wreszcie znaleźli. Przedstawiciele dzikiej fauny i flory w Peru małpy pajęcze, wykorzystywane do zapewnia rozrywki, gościom popularnej restauracji.  Stworzenia zostały uratowane i wylądowały w specjalnym ośrodku. Okazało się, że jedna małpka jest samicą. 

Małpie love story

Była wspaniała, miła i bardzo sympatyczna w obejściu. Nazwano ją Valerie. Z początku miała oddzielny wybieg, po to by mogła się przyzwyczaić do nowych warunków. W tym samym czasie Pepe był oddzielony od samicy siatką, jednak mógł ją obserwować. Pozwoliło to na przyzwyczajenie chłopaka do nowej towarzyszki. 

Kiedy przyszedł wreszcie ten moment, gdy zwierzęta stanęły koło siebie – było jasne od pierwszej chwili, że to będzie wielka miłość. 

Małpka Pepe i ratownik, któremu zawdzięcza wyzwolenie
Małpka o imieniu Pepe i Valerie

Zobacz także:

  1. Niesamowita miłość. Ona ranna, a on nie opuścił jej nawet na krok
  2. Zwierzę potrzebowało pomocy. Przez skrajną głupotę ludzi tragicznie zginęło
  3. Zmusiła psa husky do wegetarianizmu. Powód jest absurdalny. Czy to już znęcanie?