doda

Doda apeluje. Jakiś czas temu wstawiła na swój oficjalny profil, na Facebooku – post, w którym apelowała do swoich fanów. Doda od lat jest wielką miłośniczką zwierząt i nigdy się z tym nie kryła. Nic więc dziwnego, że jej apel dotyczy właśnie tych stworzeń. Sądzimy, że po śmierci swojego pupila, o której poinformowała ostatnio, naszło ją na snucie pewnego rodzaju refleksji, które wydają się być słuszne. My popieramy w pełni. 

Doda apeluje do fanów

Doda wielokrotnie udowadniała, że dobry innych ludzi, jak i zwierząt jest bardzo bliskie jej sercu. Jest jedną z topowych gwiazd polskiej estrady, która lubiła i nadal lubi wykorzystywać swoją popularność do czynienia dobra. Artystka wyraziła w swoim wpisie troskę, połączoną ze strachem o milusińskich. Okazuje się, że fani potrafią przyjść na koncert właśnie ze swoimi psimi pociechami. I jak słusznie, Doda zwróciła uwagę na to, że koncert, to nie miejsce dla zwierzaków. 

– Kochani, błagam Was! Nie przychodźcie na koncerty ze zwierzakami pod barierki. Muzyka jest tam tak głośna i basy tak wyraźne, że zwierzęta cierpią niesamowite katusze! Przecież mogą stracić słuch! Dla nich to koszmar, gorszy od sztucznych ogni – błaga Doda

– Zastanówcie się następnym razem, jak Wasza rozrywka skończy się dla psa. Ja nie jestem w stanie się skupić na pracy, jak widzę pod sceną małe zwierzę z amokiem w oczach na rękach swojej pani. Zwierzak to odpowiedzialność kochani – dodała.

Czy koncert może być groźny dla psów?

Tak, zdecydowanie. Psiaki mają dużo wrażliwszy i bardziej wyczulony słuch od ludzi. Oznacza, to że skoro my słyszymy muzykę na festiwalu bardzo głośno, nasz pupil słyszy ją jeszcze głośniej. Aneta Awtoniuk behawiorystka, terapeutka zachowań psów, trenerka psów, szkoła dla psów Azorres, apeluje i prosi o to, by nie zabierać żadnego czworonoga na koncert, gdyż jak sama podkreśla, taka wycieczka może zakończyć się tragicznie. 

Zobacz także:

  1. Kara w wysokości 65 tysięcy za zabicie zwierzęcia. Słuszna czy przesadzona?
  2. Wielka masakra bezbronnych zwierząt. Znaleziono 90 martwych ciał
  3. Po latach zwierzak został uratowany z cyrku. Jego spotkanie z wybawcą wzrusza