Festiwal Yulin

3 dni temu wystartował najokrutniejszy kulinarny festiwal świata – Festiwal Yulin 2018. Jest to wątpliwe chińskie święto, podczas którego spożywane jest psie mięso i owoce liczi. Chińczycy wierzą, że mięso psów spożywane o tej porze roku przynosi im szczęście, rozgrzewa w chłodne dni i dobrze wpływa na zdrowie. Niestety festiwal okupiony jest śmiercią i bólem wielu zwierząt, które my uznajemy za najlepszych przyjaciół.

Festiwal Yulin – krótka historia

Mimo, że tradycja spożywania psiego mięsa sięga dynastii Hanów, czyli 206 r.p.n.e.-220 r.n.e. to historia festiwalu w Yulin ma tylko kilka lat.

Tragiczny tydzień

Festiwal w mieście Yulin trwa tydzień. Podczas jego trwania działa 100 ubojni, w których dziennie zabijanych jest 2000 czworonogów. Psy są dowożone z różnych stron kraju, część z nich nie przeżywa podróży – padają z pragnienia i głodu. Bardzo często są one ćwiartowane, obdzierane i gotowane żywcem. Ci, którzy przybywają na to wątpliwe święto spożywają podczas jego trwania ponad 220 ton mięsa z psów.

Chińczycy też są przeciwko

Wiele organizacji działających na rzecz zwierząt głośno bojkotuje to wydarzenie. Chińczycy także nie zgadzają się organizacją takiego “święta”. Prawie 70% Chińczyków nigdy nie jadło psiego mięsa, a ponad połowa obywateli chce całkowitego zakazu sprzedaży psiny w kraju. W tym roku istniała szansa na odwołanie Yulin Festival, ale niestety radość była przedwczesna. Dlatego gorąco zachęcamy do podpisania petycji (link poniżej), która może skrócić cierpnie wszystkich psów w Chinach.

PODPISZ PETYCJĘ <- LINK

Zobacz także:

  1. Twój kot często się myje? Możesz się zdziwić
  2. To się dzieje też w Polsce! Zmuszają dzieci do znęcania się nad zwierzętami
  3. 5 filmików ze zwierzętami, które wzruszają do łez