greyhound

Angel, sunia mix rasy greyhound została uratowana z pseudohodowli w Irlandii.  Była całkowicie wyniszczona, skatowana i bała się ludzi. Kiedy trafiła w ręce fundacji PAWS, która otoczyła ją opieką, jej brak zaufania uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Strach paraliżował ją tak, że nie była w stanie się ruszać. Film załączony poniżej przedstawia jej cudowną przemianę.

Sunia mix rasy greyhound uratowana przez fundację PAWS

Sunia została uratowana z pseudohodowli, całe swoje dotychczasowe życie spędziła zamknięta w ciemnej, brudnej klatce. Od ludzi spotykało ją tylko to, co najgorsze. Kiedy fundacja PAWS przetransportowała ją do swojej siedziby, uratowana psina usiadła w kącie biura. Była zbyt przerażona, żeby się ruszyć, czy na kogoś spojrzeć. Jej strach był tak ogromny, że patrząc na nią wszystkim pękały serca. Próbowali wszelkich sposobów, uwolnienia suni z jej negatywnych emocji. Nie podziałało także jedzenie.

Powoli wolontariuszom brakowało pomysłów, jak wyrwać tę charcicę z jej przeraźliwego smutku i przerażenia. Postanowili wtedy udać się w miejsce, skąd została uratowana Angel. Chcieli przywieźć stamtąd jeszcze jednego psa. Nie dość, że jeszcze jedno psie życie zostałoby uratowane, a istniała szansa, że Angel się wtedy otworzy. 

Wrócili do pseudohodowli, uratowali kolejnego psa

Fundacja postanowiła uratować z tego miejsca jeszcze jednego psa. Pojechała w miejsce, z którego uratowała Angel i przejęli jeszcze jednego psa, który trafił do siedziby fundacji. Kiedy tylko Angel go zobaczył, widocznie się ożywiła. On także był bardzo zainteresowany sunią. Cliff, bo tak został nazwany psiak, był łudząco podobny do niej – wolontariusze domyślili się, że najprawdopodobniej są oni rodzeństwem. 

Spodziewali się, że wyciąganie Angel z traumy będzie długotrwałym procesem. Jednak sunia zaskoczyła wszystkich. W towarzystwie Cliffa zrobiła się dużo bardziej odważna, a jej powrót do normalności był niezwykle szybki. Zwierzaki musiały być ze sobą bardzo związane i bardzo dobrze wpływało na Angel jego towarzystwo. 

Kiedy zwierzaki przeszły terapię u behawiorysty i nie bały się otoczenia, tak jak na początku, wolontariusze znaleźli im kochające domy. 

Lękliwy pies. Jak mu pomóc?

Oprócz spotkania z behawiorystą, bardzo często dobrym pomysłem jest kontakt z innym psiakiem. Fajnie mieć w otoczeniu czworonoga, który jest akceptowany przez naszego i nie wymaga zbyt dużo uwagi z jego strony. Jeśli zwierzak się boi, potrzebuje oprócz nas, innej bezpiecznej rzeczy w otoczeniu. Mimo wszystko warto zasięgnąć porady u behawiorysty lub weterynarza.

Oprócz tego lęk separacyjny jest dużym problemem, ale więcej o nim przeczytacie tutaj.

Zobacz także:

  1. Ten pies jest burmistrzem miasta od 5 lat! Został wybrany w szczytnym celu
  2. Miliony psów zjadanych jest na świecie. Rząd Wietnamu odniósł się do sprawy
  3. Chłopczyk zaczął tonąć w basenie. Dzielny pies rzucił mu się na ratunek