kleszcze u psa

Kojarzą nam się przede wszystkim z poważnym zagrożeniem dla człowieka. Warto jednak pamiętać, iż zwierzęta także powinny być przed nimi odpowiednio chronione. Jak się bowiem okazuje, kleszcze u psa to coraz częstsze zjawisko, a wręcz prawdziwy początek epidemii. Ryzyko, które niesie za sobą ich ugryzienie, jest ogromne i nie można go bagatelizować!

Kleszcze dopadają niestety coraz większą liczbę psów w Polsce, które są narażone na ich ukąszenie szczególnie podczas zabawy z właścicielami na dworze. Oczywiście powinniśmy więc odpowiednio zabezpieczać nasze zwierzaki, aby uniknęły one poważnej choroby związanej z pojawieniem się pajęczaka na ich skórze.

Warto zaznaczyć, że z roku na rok kleszczy niestety przybywa, przez co ryzyko ukąszenia staje się coraz większe. W tym roku jest wyjątkowo źle!

Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Eksperci przekonują, że na wielkość populacji tych pajęczaków wpływa przede wszystkim globalne ocieplenie, a więc coraz wyższe temperatury. A tych, szczególnie w ostatnich dniach, nie brakuje.

Poza tym w kraju pojawia się coraz więcej gatunków kleszczy. Ile z nich czyha już na nas oraz naszych pupili?

– W tej chwili w Polsce mamy ich już ponad 20. Nowe gatunki przybywają z południa Europy i są przenoszone np. przez migrujące ptaki. W praktyce oznacza to, że niebawem mogą w Polsce pojawić się nowe choroby odkleszczowe. (…) Stosunkowo wysokie temperatury zimą powodują też dłuższe okresy aktywności kleszczy – teraz zdarza się, że żerują przez cały rok – powiedział w rozmowie z mediami dr Krzysztof Dudek reprezentujący Instytut Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego.

Kleszcze u psa, jak zadbać o naszego pupila?

Pamiętajcie więc, aby dokładnie oglądać swoje psy po każdym spacerze. Zabezpieczcie je także, korzystając z dostępnych środków oraz obróżek przeciw kleszczom. Bez wątpienia chętne do zabawy na dworze pupile będą wam później za to wdzięczne.

Jeśli Twój pies niestety już stał się ofiarą kleszczy to artykuł pod tym LINKIEM Ci pomoże!

ZOBACZ TAKŻE