Kot wychodzący narażony jest na szereg niebezpieczeństw, takich samych jakie czyhają na koty bezdomne. 11-latek bestialsko uśmiercił niewinne zwierzę. Przestrogą dla każdego właściciela powinien być los bezdomnego kociaka z Piły w województwie wielkopolskim, którego uśmiercił uczeń Szkoły Podstawowej nr 11 w Pile.

Kot wychodzący, choć w wielu kwestiach samowystarczalny, sprytny i przystosowany do wielu zagrożeń, jak chłód, wilgoć i głód jest bezbronny wobec agresji ze strony większego stworzenia. Każdy kot w pewnym zakresie przyjaźnie będzie podchodził do obcych, a to może skończyć się dla niego tragicznie.

 

Kot wychodzący, kot bezdomny, kot wolnożyjący: różnice

Kot wychodzący — co to znaczy:

Kot ma swój dom i właściciela. Niestety często brak wiedzy u ludzi prowadzi do wypuszczania kotów samopas, często się to kończy tragicznie. Taka sama historia może spotkać kota wychodzącego, co ta opisana poniżej. 

Kot bezdomny — co to znaczy:

Kot bezdomny to zwierzak, który został przez ludzi wyrzucony. Niestety często taki los spotyka kotki w ciąży lub małe kocięta. Obecnie schroniska i fundacje pękają w szwach. Wiele kociąt szuka domów, wiele z nich jednak ich nie znajdzie, a swoje życie spędzą w boksie lub pokoju schroniskowym. 

Kot wolnożyjący — co to znaczy:

Koty wolnożyjące podlegają opiece gminy, a w przypadku miast, piecze nad nimi sprawują — a przynajmniej powinny — spółdzielnie mieszkaniowe. Powinny im zapewnić wyżywienie, a w przypadku ochłodzenia ciepłe budki lub pomieszczenie w piwnicy.

Ludzie w takim samym stopniu, co pojazdy mechaniczne stanowią śmiertelnych wrogów każdego lubiącego spacerować kota. Zwierzaki padają ofiarami porwań, czy okrutnych zabaw, których główną atrakcją jest znęcanie się nad niewinnych, bezbronnym stworzeniem.

W jednym z ostatnich przypadków poziom brutalności podniesiono do absurdalnych rozmiarów. Co gorsza, sprawcą okrutnego przestępstwa jest dziecko, uczęszczające do piątej klasy szkoły podstawowej.

Kot wychodzący może skończyć w ten samo sposób

Fundacja Monde Cane poszukuje dowodów w toczącej się sprawie morderstwa na bezdomnym kocie, którego sprawcą jest jeden z uczniów Szkoły Podstawowej nr 5 w Pile. Dziecko wykazało się niezwykłą jak na swój wiek brutalnością.

2 listopada między godziną 14 a 15 piątoklasista zatłukł bezdomnego kota, używając do tego deski. Następnie za pomocą patyka wydłubał zwierzęciu oczy. Fundacja wyznaczyła nagrodę 500 złotych za dostarczenia jakichkolwiek dowodów przestępstwa.

Mile widziane będą wszelkie nagrania i zdjęcia. Organizacja zapewnia całkowitą anonimowość. Osoby posiadające potrzebne informacje i dowody, proszone są o kontakt pod numerem telefonu 512-646-506.

Nie puszczajcie kotów wolno

Kot tak samo, jak pies potrzebuje ruchu, rzadkością jest jednak widok kota na smyczy. Istotnie, drudzy najlepsi przyjaciele człowieka lubią długo węszyć, skradać się i chować w krzewach.

Wszystko to należy im oczywiście umożliwić w marę możliwości. Idealnie byłoby, gdyby każdy właściciel kota lub kotów miał ogródek, w którym jego pupile mogłyby się wybiegać, wylegiwać w słońcu i skakać po gałęziach. W przypadku braku takiego terenu lepiej jest jednak zainwestować w kocią smycz, czy nie wypuszczać zwierzaka, niż pozwolić mu wolno maszerować po ulicach.

Na kota wychodzącego czeka wiele niebezpieczeństw. Może potrącić go pojazd, zaatakować inne zwierzę, lub co gorsza, człowiek. Właściciele kotów, bądźcie odpowiedzialni i nawet jeśli wasz pupil wraca do domu z podwórka, każdy raz może być ostatnim.

Poza zagrożeniami mechanicznymi, na wolnym powietrzu czeka wiele innych, związanych ze zdrowiem. Kot może najeść się trutki, zgniłej żywności lub nabawić wielu chorób, które zabiją go, zanim zareagujecie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jak często karmić psa? Złe karmienie może go skrzywdzić
  2. Myśliwy wycinał dzikowi genitalia na żywca. Usłyszał zarzuty i wyrok
  3. Polski celebryta zabił niewinne zwierzę. Nagranie wrzucił do sieci, internauci nie odpuścili

źródło: pila.naszemiasto.pl