kradzież zwierząt

Kradzież zwierząt. Okazuje się, że zajęcie to jest niestety bardzo popularne. A co najgorsze staje się coraz popularniejsze. Dlaczego ludzie kradną zwierzęta? Ponoć głównym powodem jest oczywiście zarobek na kradzionych zwierzętach. Zdarzają się również inne. Jakie? Już odpowiadam.

Kradzież zwierząt: dlaczego ludzie kradną zwierzaki?

Kradzież zwierząt, zawsze idą za nią jakieś większe powody. W większości są one związane z celami zarobkowymi. Jednak mogą również mieć podyktowane inne przyczyny. Zdarzyło się już w historii, że ktoś ukradł psa ze schroniska po to, by go adoptować. Wydarzyło się to niedawno w warszawskiej placówce. Potencjalni adoptujący w oficjalnym wyjaśnieniu powodu kradzieży, podali fakt że jest zbyt długi proces adopcyjny. W Wenezueli na przykład kradziono zwierzęta z zoo, gdyż panował tam tak olbrzymi głód, że ludzie nie mieli wręcz co jeść. Jak sami widzicie, powody mogą być naprawdę różne. Większość psów i kotów spożywanych w Chinach pochodzi właśnie z kradzieży, służących do zaspokojenia chęci spożycia tych zwierząt. 

Mężczyzna ukradł kota

W Elblągu doszło do kradzieży kota. Zwierzak został uprowadzony przez byłego partnera właścicielki. 29-letni złodziej wyniósł bezbronne zwierzę z dotychczasowego lokum i przeniósł do swojego mieszkania. Kobieta już podczas składania zawiadomienia na komendzie, podkreśliła iż podejrzewa o ten czyn właśnie swojego byłego partnera. W trakcie związku dostała od niego kotkę, która urodziła dwa młode kociaki. Doszło do kłótni między byłymi partnerami, w trakcie której padła prośba o oddanie jednego malucha. Funkcjonariusze nie mieli więc żadnego problemu z dotarciem do mężczyzny, który chyba nie spodziewał się najścia policjantów w swoim domu, skoro przetrzymywał w nim skradzionego kociaka. 

Sprawca usłyszał zarzut kradzieży i naruszenia miru domowego. Kodeks karny przewiduje za taki czyn karę pozbawienia wolności do lat pięciu. Oprócz tego grozi mu nawiązka finansowa w wysokości do 5 000 tysięcy złotych. 

Co to jest dognapping?

Jest to dokładniej kradzież i porwania psa jego prawowitemu właścicielowi. Przestępstwo ścigane w naszym kraju z art. 278 § 1 kodeksu karnego. Za ten czyn grozi u nas kara pozbawienia wolności do lat pięciu. W przypadku złapania złodzieja ze skradzionym zwierzakiem, sprawca może od razu trafić do aresztu. 

Jak zabezpieczyć zwierzę przed kradzieżą?

Przede wszystkim zacznij od zaczipowania swojego przyjaciela i wyrobienia mu adresatki. Nie ma nic prostszego. Adresatki kosztują zwykle kilka złotych i można dostać je w różnych punktach sprzedaży, poczynając od punktów z dorabianiem kluczy, po sklepy zoologiczne i oczywiście internet. Jeśli zaś chodzi o chipowanie zwierzaków, to możesz dowiedzieć się kiedy i w jakich placówkach weterynaryjnych planowane są darmowe akcje, z których może skorzystać. 

Co zrobić jeśli mój zwierzak zostanie skradziony?

Jeśli jednak dojdzie do kradzieży, nie panikuj i działaj jak najrozsądniej tylko możesz. Przede wszystkim udaj się na najbliższy komisariat policji i złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jeśli z jakiś przyczyn nie możesz pojawić się tam bezpośrednio, zawsze możesz skorzystać z wykonania telefonu pod numer 112, lub 997. Dyżurujący funkcjonariusz przyjmie zgłoszenie i przyśle patrol, który spisze zeznania. Poza tym, możesz przygotować plakaty i ulotki, które pozostawisz w miejscach publicznych. Im więcej osób się o tym dowie, tym lepiej. W dzisiejszych czasach warto też skorzystać z błogosławieństwa jakim jest Facebook i funkcjonujące na nim grupy “zaginione/znalezione”. Prowadzone są przez wolontariuszy, którzy wielokrotnie już pomogli w znalezieniu nie jednego zwierzaka. 

Kradzież zwierząt: zdjęcie poglądowe

Zobacz także:

  1. Zatrzymano myśliwego. Podejrzany jest o bestialskie zabicie dwóch psów
  2. Sterta odchodów, wrośnięte pazury i ból. Zamknięta przez 5 lat w boksie sunia odebrana
  3. Wybrali się na ryby. Zwierzaki, które wyłowili jednak rybami nie były