krakowskie błonia

Krakowskie Błonia to tak naprawdę park miejski w postaci rozległej łąki położonej nieopodal historycznego centrum miasta. Powierzchnia sięga blisko 48 ha i choć wydaje się olbrzymia, jest jedynie niewielką częścią dawnych, większych Błoń. Błonia są jedną z największych łąk w Europie, położonych w centrum miasta. Odbywa się tam bardzo dużo różnorakich imprez, a obecnie z uroków łąki korzysta stado egzotycznych zwierząt. Co tam robią? Przeczytaj poniższy artykuł, który wszystko wyjaśni. 

Krakowskie Błonia: egzotyczne zwierzęta pasą się na łące

Krakowskie Błonia z powodu swej rozległości służą wielokrotnie, jako miejsce licznych imprez. Tym razem zagościły tam pewne egzotyczne zwierzęta, które wydają się tam rozgościć na dobre. Jednak spokojnie, nie staną się trwałym elementem krajobrazu. Klimat panujący w naszym kraju nie jest bowiem dla nich odpowiedni, mogłoby im być za zimno. Spytacie pewnie o to skąd się tam wzięły. Już wszystko wyjaśniam. W Krakowie pojawił się cyrk, który przywiózł z sobą dzikie i egzotyczne zwierzęta w postaci wielbłądów. 

Polskie miasta nie chcą cyrków

Dzięki obrońcom praw zwierząt i licznym protestom wielu mieszkańców, aż kilkanaście polskich miast zakazało występów cyrków. Władze zapowiedziały po prostu, że nie wpuszczą na swój teren przyjezdnych placówek rozrywki, które wykorzystują w swych pokazach niewinne stworzenia. Jednak zgodę na przyjazd cyrku do Krakowa wyraził magistrat. Cyrk za możliwość występu na Błoniach zapłacił 4920 z tytułu zajęcia terenu i 14 tys. zł kaucji.

Organizatorzy odpierają zarzuty 

Organizator całego przedsięwzięcia zapewnia, że zwierzęta wykorzystywane w pokazach na krakowskich błoniach są udomowione i nie dzieje im się żadna krzywda. Według nich występują bez przymusu i jedynie w naturalnych warunkach. Wielbłądy jednak wzbudziły dość dużą sensację. Mieszkańcy do tej pory zadają sobie pytanie jak to możliwe i czy tłumaczenia władz cyrku są prawdziwe. Wielbłądy przecież nie są przyzwyczajone do wykonywania sztuczek i obcowania z takimi tłumami ludzi na co dzień. Zresztą podobnie jak pies i koza, które również biorą udział w show. 

A Wy co sądzicie na ten temat?

źródło: gazeta Wyborcza
źródło: gazeta Wyborcza

Zobacz także:

  1. Niedźwiedzica żyła latami w męczarniach. Jest ofiarą tradycyjnej medycyny
  2. Kolejne zwierzę padło w polskim zoo. Czy znów winni turyści?
  3. Husky i niedźwiedź polarny bawią się na nagraniu. Koniec jest jednak tragiczny