Krzyżówka psa z kotem to eksperyment jakiego dopuścili się rzekomo naukowcy w XX wieku. Niestety bestialskie eksperymenty na zwierzętach istnieją do dziś. Jedni twierdzą, że świadomość daje nam władzę nad światem, ja mam co do tego inne podejście. Poznajcie świat zwierząt maltretowanych w laboratoriach.

Krzyżówka psa z kotem w środowisku naturalnym nie ma prawa bytu. Te dwa osobne gatunki nie mogą się ze sobą rozmnażać z oczywistych powodów. 

Eksperymenty na zwierzętach są niestety do tej pory nieodłącznym elementem naszej kultury. Nawet w naszym kraju przeprowadzane są na zwierzętach testy np. kosmetyków czy leków. Bez wątpienia można to również uznać za bestialskie praktyki. 

Krzyżówka psa z kotem – jak bardzo nieetyczne to doświadczenie? Eksperymenty na zwierzętach: za i przeciw. Jakie eksperymenty na zwierzętach znane są w popkulturze?

W 1890 roku na świat przyszedł rosyjski naukowiec, Siergiej Briuchonienka, którego największą pasją w życiu było ożywienie organizmu. Swoje działania zawsze motywował chęcią rozwoju kardiologii i możliwości ratowania ludziom życia. Jednak jego pracownię przepełniały wstrząsające obiekty. 

W swoim laboratorium posiadał maszynę, która utrzymywała życie. Jeden z jego obiektów badawczych stanowiła odcięta głowa psa, która na pierwszy rzut oka wydawała się żywa. Wiemy, że u niektórych budzi to pytanie, czy w imię ratowania ludzi można coś takiego robić. 

Krzyżówka psa z kotem to jakieś nieetyczne nieporozumienie. W dwóch przypadkach pojawiły się doniesienia w mediach o takiej rzekomej krzyżówce. Jako argument podaje się fakt, że psy i koty wzajemnie zajmują się obcymi młodymi, jeśli te straciły matkę. Nie raz słyszy się, że suka została przybranym mamą, np. małych kaczuszek. Jednak rozmnożenie psa i ptaka byłoby całkowicie nierealne, ponieważ jedne należą do ssaków, a drugie do ptaków. 

Czy udało się skrzyżować psa z kotem? Czy hybrydy międzygatunkowe są możliwe? Jak nazywa się koń skrzyżowany z osłem?

Tak naprawdę żadne rzetelne źródła nie informują o udanej krzyżówce psa z kotem. Kilka lat temu, bodajże w 2006 roku pojawił się fałszywy artykuł na temat udanej krzyżówki kota abisyńskiego i owczarka niemieckiego. Komórka jajowa i plemniki zostały pobrane od tych zwierzaków, a połączone komórki trafiły do macicy suni rasy labrador. Artykuł nie był POPARTY jednak żadnymi faktami.

Wiadomo, że naukowcy stworzyli międzygatunkową hybrydę konia z osłem, który został nazwany mułem. Jednak zwierzę to nie miało zdolności rozrodczych. Miało pewne cechy, które dawały mu większą wytrzymałość fizyczną, ale także wiele wrodzonych, genetycznych wad. 

Na jakich zwierzętach przeprowadza się eksperymenty? Czy na psach testuje się leki? Czy uczelnie mogą przeprowadzać eksperymenty na zwierzętach?

To, że eksperymenty na zwierzętach są praktykowane nadal jest niezaprzeczalnym faktem. Po pierwsze cały czas testujemy na nich kosmetyki czy leki, szczególnie na psach rasy beagle, które zostały faworytami naukowców, to z uwagi na ogromną podatność na alergie. Aż serce mi się kraje, kiedy wyobrażam sobie te maluchy zamknięte w bardzo małych metalowych klatkach. Bez żadnego kocyka, a tym bardziej ręki człowieka. Poddawane są bolesnym zabiegom, wręcz torturom. 

Po drugie naukowcy nadal czasem potajemnie próbują łamać prawa zwierząt i praktykować badania nad krzyżówkami między gatunkami. W 2011 roku wyszła na jaw skandaliczna i kontrowersyjna informacja. 

Trzy uczelnie: King’s College London, Newcastle University i Warwick Univeristy prowadziły eksperymenty na zwierzętach. Stworzyli 150 hybryd. Doświadczenia na zwierzętach – etyka działań

Badania prowadzone były legalnie przez trzy lata, ale utrzymywane były w tajemnicy. Sprawa wyszła na jaw, kiedy zabrakło pieniędzy na dalsze działania. 

Jak donosi artykuł na stronie tvn24.pl z roku 2011, od roku 2008 w Wielkiej Brytanii legalne są badania nad hybrydami ludzko-zwierzęcymi. W czasie prowadzenia badań przez tę jednostkę badawczą, powstało 150 hybryd ludzi ze zwierzętami. Prawo dopuszcza pobieranie od zwierząt jajeczek i zapładnianie je ludzką spermą czy też wszczepianie jąder ludzkich komórek do komórek zwierzęcych. Co się z nimi stało? 

Zgodnie z prawem były one niszczone każdorazowo po 14 dniach. Naukowcy uczestniczący w tym projekcie twierdzą, że takie badania to powód do dumy. Uważają, że takie badania pomogą opracować leki na ludzkie choroby. Może tak jak pewna polska doktoranta, która wyznaje wyższość ludzi nad zwierzętami? Przeczytajcie poniżej jej zdanie na temat eksperymentów medycznych. W skrócie można je streścić jej jednym cytatem.

 – Jestem doktorantką i pracuję w uczelnianej zwierzętarni, gdzie odbywają się badania na żywych organizmach. Zgodziłam się, bo z perspektywy naukowej uważam badania na zwierzętach za coś istotnego, ale też – dla mnie osobiście – za coś bardzo ciekawego.

26-latka testuje środki medyczne na zwierzętach, jest z tego dumna. Jak wyglądają doświadczenia na zwierzętach w Polsce? Czy moralne są eksperymenty na zwierzętach – argumenty za

W serwisie noizz.pl ukazał się artykuł-wywiad z doktorantką, której praca polega na przeprowadzaniu testów na zwierzętach.

Uznaję wyższość człowieka nad innymi gatunkami, co często budzi kontrowersje. Nigdy nie miałam momentu, kiedy po badaniach wybuchałam płaczem lub nie mogłam spać. Nie jest to miłe, kiedy widzę cierpienie zwierząt, ale staram się zapewnić im najlepsze warunki. Działam w imię nauki – mówi 26-letnia dziewczyna. 

Tłumaczy, że zwierzęta mają wstrzykiwane czy wszywane substancje, trwa okres badań, po nich od razu są usypiane. Tłumaczy też, że istnieje specjalna komisja, która określa potrzebę takich badań, ale mówi także, że pracy ma cały czas sporo. Ciągle ktoś zabiega o pozwolenia na wyroby medyczne. 

Podkreśla, że sama nie wykonuje badań kosmetyków. Jedyne co robi, to testy leków. Nadal dla mnie zbyt nieetyczne. Wylicza także, jakie zwierzęta znajdują się w laboratorium. 

– Eksperymentujemy na małych zwierzętach. W naszej placówce mamy kawie domowe, króliki, szczury i myszy. Samych królików jest teraz z 40, myszy pewnie w przedziale między 500 a 700. U nas w zwierzętarni są bardzo dobre warunki. Jesteśmy ściśle kontrolowani. Niektóre króliki, o ile eksperymenty nie były zbyt ciężkie, oddajemy później do adopcji. Nie posiadamy zgody na przeprowadzenie eksperymentów na większych zwierzętach takich jak na przykład świnie – przekonuje.

Krzyżówka psa z kotem powstanie? Pies z mózgiem człowieka – prawdziwy eksperyment czy sztuka? Eksperymenty na zwierzętach: przykłady w kulturze

Eksperymenty tego typu na zwierzętach są zakazane. Są nieetyczne i są znęcaniem się nad zwierzętami. Jednak istnieją na świecie palcówki naukowe, który dopuszczają się podobnych bestialstw nad zwierzętami czy przeprowadzają badania całkowicie niemoralne. Ale czego nie robi się w imię rozwoju, chęci zawładnięcia światem czy zabawy w boga. 

Jednym z popularnych przykładów eksperymentów na zwierzętach w kulturze jest dzieło rosyjskiego pisarza Michaiła Bułhakowa “Psie serce”. Główny bohater – szalony naukowiec przygarnia owczarka niemieckiego, którego nazywa Szarik. Postanowia uratowanemu czworonogowi jednak przeszczepić mózg człowieka i jego genitalia. Skutki tego eksperymentu odbiły się na nim bardzo negatywnie. Niestety tak jak pisałam wyżej, wielu uważa, że eksperymenty przeprowadzane przez rosyjskiego naukowca, tego którego opisywałam wyżej, były właśnie inspirowane książką Bułhakowa.

Eksperymenty naukowe na zwierzętach w psychologii. Filozofia a testy na zwierzętach. Kot Schrödingera – eksperyment bardziej brutalny, niż myślisz

Także filozofowie i myśliciele przeprowadzali budzące wiele kontrowersji badania, a przynajmniej hipotetycznie. Kojarzycie opowieść o kocie Schrödingera? W skrócie to po prostu paradoks. Zazwyczaj słyszymy o tym, że póki kot jest w pudełku, to nie wiemy czy tam jest czy go nie ma. Myślowy eksperyment był jednak bardziej brutalny. 

Tytułowy badacz – Schrödinger zamknął hipotetycznego kota w pudle na tygodnie. Bez jedzenia i wody, czekał aż umrze. W swoim badaniu opisał paradoks, że póki nie otworzył pudełka, nie wie czy kot jest martwy, czy nie. 

Zobacz także:

  1. Adopcja psa coraz trudniejsza! Chcesz mu dać dom, oni chcą go przeszukać
  2. York to pies, nie zabawka – też może ugryźć. Jaki kaganiec dla yorka?
  3. Tajemnicze tatuaże na ciałach osób walczących o prawa zwierząt. O co w tym chodzi?