labrador

Labrador zaginął w 2016 roku, rodzina psa prowadziła intensywne poszukiwania. Jednak kiedy znalazł się, jego właściciele zachowali się okrutnie. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć ich skandalicznej decyzji. 

Labrador to psiak niezwykle uczuciowy i przyjazny psiak. Często wybierany jest jako towarzysz rodzin, świetnie sprawdza się w kontaktach z dziećmi. Niestety właściciele Bandita nie byli tego samego zdania i potraktowali go okrutnie. 

Labrador uciekł i po roku się znalazł. Reakcja rodziny jest wstrząsająca

W październiku 2016 roku, Bandit, wówczas dwuletni czarny labrador retriever został przywieziony przez swojego właściciela do lokalnego szpitala dla zwierząt w ich rodzinnej miejscowości Gardiner w stanie Nowy Jork. Jednak psiak, zamiast chcieć się leczyć, postanowił uciec ze szpitala. Rodzina Bandyty poszukiwała ukochanego szczeniaka. Wszystko bez skutku. Las, do którego uciekł, był ciemny i głęboki, a szanse na odnalezienie czworonoga zmniejszały się z dnia na dzień. Rodzina Bandyty nie mogła znieść myśli, że zagubił się sam w lesie. Pogodziła się w końcu ze stratą.

Nadzieję obudziły wspomnienia przechodniów o samotnym czarnym psie błąkającym się po lesie. Jednak nikt nigdy nie był w stanie go wytropić, by sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku. Wszystko zmieniło się kilka miesięcy temu.