USA

Zwierzak potrzebował pomocy. Niestety skrajnie głupi turyści zamiast wezwać potrzebną pomoc, stwierdzili że jest to idealny moment na selfie z łosiem. Niestety kosztowało to życie niewinnego zwierzęcia. Tragiczna sytuacja, która wyniknęła ostatnio w poznańskim ZOO także wydarzyła się przez skrajną głupotę ludzi. Mamy nadzieję, że to da nauczkę tym ludziom i odpowiedzą oni za śmierć żyrafy i łosia. Zwierzęta w ZOO oraz te żyjące na wolności, nie umieją dopasować się całkowicie do człowieka. Nie służy im nadmierny kontakt ani ludzkie jedzenie. 

Czy można odpowiedzieć za śmierć dzikiego zwierzęcia?

Dziki łoś przepłynął kilka kilometrów, po to by dostać się na drugi brzeg jeziora Champlain, które oddziela od siebie Vermont i Nowy Jork. Gdy tylko zwierzak dotarł do brzegu w South Hero, będącym częścią Grand Isle, został dostrzeżony przez zwiedzających turystów. Ludzie nie dali chwili wytchnienia zwierzęciu i natychmiast otoczyli. Zafascynowani gapie robili sobie nawzajem zdjęcia, które później trafiły na ich profile, w portalach społecznościowych. 

Jak pomóc łosiowi, który utknął w wodzie?

– Najlepszą praktyką jest pozostawanie z dala od łosi, utrzymywanie dystansu. Nie otaczajcie tych zwierząt. – Jeżeli łoś poczuje się zagrożony, zareaguje albo opuszczając okolicę, albo odpowie agresją. I oczywiste jest, by nie chcemy, abo ktokolwiek był ofiarą któregoś z tych zachowań – dodawał.

Zwierzę zestresowało się zaistniałą sytuacją, której nie zrozumiało i postanowiło wrócić do wody. Niestety z powodu zmęczenia, nie było w stanie dopłynąć do drugiego brzegu i utonęło. Urzędnicy odpowiedzialni za ochronę przyrody w Vermont, uważają że za śmierć odpowiedzialni są turyści, którzy wywołali u zwierzęcia tak olbrzymi stres. O całym zajściu dowiedzieliśmy się z Facebooka, na którym umieszczone zostało zdjęcie martwego już łosia, leżącego w pickupie. 

Czy wolno karmić zwierzęta w ZOO? 

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. W każdy ZOO wiszą informacje, że nie wolno karmić zwierząt. Niestety nie wszyscy się do tego stosują i w ostatnim czasie kosztowało to życie zwierzaka w poznańskim ZOO. Pisaliśmy niedawno o śmierci, naszej polskiej żyrafy Dobrawy, która zmarła najprawdopodobniej wskutek przejedzenia. Pracownicy zoo podejrzewają turystów o dokarmianie. I obwiniają ich za to. Zapowiedzieli też, że jeśli sekcja zwłok potwierdzi ich przypuszczenia, to zgłoszą całą sprawę na policję, a osoby odpowiedzialne za śmierć odpowiedzą za swój czyn. Zwierzęta w ZOO nie mogą spożywać jedzenia dla ludzi, może być ono dla nich toksyczne. 

Podobnie jest w przypadku historii łosia. Pracownicy również uważają, że winnym jest człowiek, a konkretniej cały tłum gapiów, który swym bezmyślnym zachowaniem doprowadził do śmierci zwierzęcia. 

USA: łoś utonął przez ludzką głupotę

Zobacz także: 

  1. Nastolatka bestialsko zabiła szczeniaki, nagranie wrzuciła do sieci
  2. Tysiące ludzi znęca się nad zwierzętami. Liczba skazanych Cię rozwścieczy
  3. Bezmyślni turyści odpowiedzą za śmierć niewinnego zwierzaka w ZOO