W zeszły piątek w Starej Wsi Trzeciej znajdującej się w gminie Bychawa, niedaleko miasta Lublin doszło do wypadku drogowego z udziałem zwierzęcia. Pierwszą osobą, która znalazła się przy owym zwierzaku, była mieszkanka miejscowości. Zaalarmowana głośnym skowytem i piskiem wybiegła z domu na jezdnię. 

Lublin: wypadek z udziałem psa

Kiedy tam dotarła ujrzała poturbowanego psa i odjeżdżający z miejsca wypadku pojazd. O zdarzeniu natychmiast poinformowała najbliższy komisariat, a zwierzę przeniosła w bezpieczne miejsce. 

O całym zdarzeniu poinformowała Fundacja EX LEGE na swoim oficjalnym profilu na Facebooku. Według ich relacji na miejsce przybył patrol policyjny, który powiadomił urzędnika gminy w celu niezwłocznego pokierowania weterynarza na miejsce zdarzenia. Gmina Bychawa ma podpisaną specjalną umowę na tego typu okoliczności z pobliską lecznicą. Policjanci spisali zeznania kobiety i odjechali z miejsca zdarzenia, uznając iż zrobili wszystko, co do nich należało.

Niestety weterynarz nie pojawił się przez następne 12 godzin, więc zniecierpliwiona i zmartwiona o los psiaka – zadzwoniła po raz kolejny na komisariat. Sytuacja się powtórzyła. Na miejsce przyjechali policjanci i ponownie powiadomili gminnego urzędnika prosząc go o wysłanie lekarza weterynarii. 

Lublin

Lublin: o sytuacji została poinformowana Fundacja EX LEGE

Wreszcie o sytuacji została poinformowana Fundacja EX LEGE. Fundacja ta od lat zajmuje się pomocą potrzebującym zwierzętom. Została ustanowiona przez Fundatora, Panią Martę Włosek, która od lat prywatnie działa na rzecz poprawy losu zwierzaków. Jako Prezes Fundacji zdobyła honorowy tytuł Człowieka Roku 2016 roku w kategorii Działalność Społeczna w plebiscycie Dziennika Wschodniego. 

– Kiedy dotarła do nas ta informacja bez chwili namysłu wysłaliśmy na miejsce nasze wolontariuszki. Musieliśmy jak najszybciej przewieźć poturbowane zwierzę do kliniki, gdzie cierpiące od doby zwierzę w końcu otrzyma niezbędną pomoc. Psiak przebywa obecnie w całodobowej klinice. Został zaopatrzony w leki zmniejszające obrzęk mózgu, leki przeciwwstrząsowe, kołnierz ortopedyczny, opatrunek stabilizujący złamanie, ze względu na ciężki stan psiak leży nadal pod namiotem tlenowym – informuje Marta Włosek prezes Fundacji EX LEGE.

Lublin: poszukiwany sprawca

Jak się okazało po zrobieniu licznych badań zwierzę doznało na skutek wypadku licznych obrażeń w postaci – obrzęku mózgu, złamania lewej kończyny, naruszonych kręgów szyjnych, duszności, a także nie wykazywał reakcji na bodźce zewnętrzne.

– Nie zostawimy tak tej sprawy, wyciągniemy wszelkie możliwe konsekwencje, aby nie pozwolić na cierpienie kolejnych zwierząt. W powyższej sprawie będzie musiała zostać zbadana odpowiedzialność urzędnika gminy odpowiedzialnego za realizację zadań ustawowych z ramienia gminy; lekarza weterynarii, który był zobligowany umową, by udzielić pomocy medycznej zwierzęciu; kierującego pojazdem mechanicznym, który był zobowiązany, by, jeśli nie udzielić pomocy, to choćby zgłosić zdarzenie drogowe z udziałem zwierzęcia policji; oraz właściciela psa, który nie zapewnił zwierzęciu prawidłowej opieki, by zapobiec samowolnemu oddaleniu się zwierzęcia od domu. Fundacja będzie pełniła rolę pokrzywdzonego w tej sprawie – wyjaśnia Marta Włosek.

Fundacja wraz z policją poszukuje sprawcy zdarzenia – szare auto – , który powinien odpowiedzieć za swój czyn i ucieczkę z miejsca zdarzenia, a także właściciela zwierzęcia. Wszelkie informacje prosimy kierować pod numer telefonu 690 280 455 lub do najbliższego  posterunku policji.

Ludzie zwierzętom zgotowali ten los

W sumie minęło 24 godziny od wypadku do udzielenia pomocy. Przy tak rozległych obrażeniach każda sekunda ma znaczenie w ratowaniu życia. Po raz kolejny człowiek wykazał się brakiem empatii i chronieniem własnego zdrowia. Nie chcemy nawet myśleć, co ten człowiek miał wtedy w głowie, że wolał uciec z miejsca zdarzenia, niż udzielić pomocy chociażby w postaci wezwania na miejsce weterynarza. Całe szczęście pies żyje dzięki dobremu sercu mieszkanki miejscowości i zainteresowaniu Fundacji. 

Mamy nadzieję, że sprawca zostanie szybko ujęty, a sprawiedliwość wygra. 

Zobacz także:

  1. Pies pilnował budowy kościoła. Kościół wybudowali, a psa potraktowali okrutnie
  2. Skradziono psa z warszawskiego schroniska! Są nagrania, poszukiwany sprawca
  3. Jak pies z kotem. 20+ genialnych zdjęć pokazujących kocio-psią miłość [GALERIA]