Niemcy

Nie tak dawno temu, bo w tym tygodniu pisaliśmy o tym, że kary za zabijanie zwierząt są nieadekwatne do popełnionego czynu. Okazuje się jednak, że choć jest to powszechny problem, to nie występuje wszędzie. Zdarzają się bowiem kraje, w których prawo jest na tyle rozwinięte i dobrze przystosowane do różnych sytuacji. Nie wierzycie? A szkoda, bo jednym z nich są chociażby sąsiadujące Niemcy. 

Niemcy: wysoka kara za zabicie zwierzęcia

W Polsce osy uznawane są za szkodniki, czyli owady które trzeba eliminować. W sklepach możemy znaleźć całą gamę produktów, służących do własnoręcznego wymordowania tego gatunku. Jest to już na tyle powszechne, że nie potrzebujemy nawet specjalisty, czy specjalistycznego sprzętu. Jak to działa? Wystarczy zaaplikować taki środek do gniazda owadów, które parę minut później są już martwe. 

Osy uznawane są za bezużyteczne stworzenia, jednak tak nie jest. W rzeczywistości są jednymi z najbardziej pożytecznych stworzeń na naszej planecie. polują na muchy, czy też komary, a także odpowiadają za zachowanie równowagi w ekosystemie. Dlatego właśnie w wielu krajach znajdują się pod ochroną. Niemcy, a więc nasz sąsiad, uznał osy za gatunek chroniony. 

Niemcy chronią osy?

Tak, dobrze przeczytałeś. Osy są w Niemczech chronione przez tamtejsze prawo. Zastanawiasz się pewnie, co Ci grozi za zabicie przedstawiciela tego gatunku na terenie tamtego kraju? Już odpowiadamy. Otóż okazuje się, że za zabicie tych stworzeń grozi nawet 65 tysięcy euro kary. Wysokość kary finansowej jest uzależniona od regionu, w którym doszło do zdarzenia i od gatunku osy. Za najbardziej pospolity gatunek osy, kara wynosi nawet 50.000 złotych, w związku z czym pozbywanie się tych stworzeń jest niezwykle trudne i bardzo kosztowne. Istnieje oczywiście wyjątek od reguły. Jeśli jesteś silnie uczulony na osę, a jej jad może spowodować wstrząs anafilaktyczny, a co za tym idzie śmierć. Możesz się bronić. Niemiecki ustawodawca przewiduje odstępstwo, spowodowane obroną konieczną. 

fot. pixabay.com
Niemcy: za zabicie osy grozi 65 tysięcy euro

Zobacz także:

  1. Po latach zwierzak został uratowany z cyrku. Jego spotkanie z wybawcą wzrusza
  2. Lisiczka zaplątała się w ogrodzenie ZOO. Uratowano ją w ostatniej chwili
  3. Hańba! W polskich restauracjach podają pierogi z mięsem chronionych zwierząt