ochrona zwierząt

Coraz częściej w ostatnim czasie na portalach społecznościowych tj. instagram, pojawiają się wstrząsające fotografie, które dobitnie mówią nam, że ochrona zwierząt wciąż nie działa. Możemy na nich zobaczyć kilkuletnie dzieci, które pozują z martwymi zwierzakami. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zmuszane są do tego przez swoich rodziców. 

Publikowanie zdjęć, na których ich autorzy chwalą się tym, że zabijają bezbronne zwierzęta dla zabawy, mimo że od zawsze wywoływały ogromne oburzenie społeczeństwa, nie są niczym nowym. Niestety, w większości przypadków, nie ma prawnych możliwości zastopowania tego procederu.

Ochrona zwierząt a nowa obrzydliwa moda

Jednak nowa moda, z którą ochrona zwierząt aktualnie sobie nie radzi, zaczyna zyskiwać coraz większą popularność. Jest nie tylko obrzydliwa, ale również okrutna – zarówno w stosunku do zwierząt, jak i do dzieci.

Otóż “dumni rodzice”, którzy pasjonują się w mordowaniu zwierząt dla zabawy (o żadnych regulacjach populacji nie może tu być  mowy!) rozpoczęli trend polegający na przymuszaniu niczego nieświadomych dzieci do interesowania się zabijaniem zwierzaków oraz pozowaniem do zdjęć z ich zwłokami. Najbardziej jednak przeraża podejście rodziców, którzy nie widzą w tym nic złego – mało tego, są z tego dumni.

– Śmiać mi się chce, kiedy słyszę, że dzieci są za małe, aby brać udział w polowaniu. Istnieją ludzie, którzy twierdzą, że 9-latka nie mogła sama zabić tego niedźwiedzia. Skoro nie wierzycie, to patrzcie co się stanie dalej. My dopiero zaczęliśmy – mówi w rozmowie z mediami Kyle Virgin z Alaski, ojciec dziewczynki, która pozowała do zdjęcia z martwym zwierzęciem. Wcześniej to właśnie ona miała go zabić za namową swojego ojca.

Takich przypadków jest coraz więcej, najbardziej szokującym z nich wszystkich jest chyba sprawa 2-letniego chłopca, którego ojciec zmusza do pozowania z martwymi zwierzętami.

– Polowanie jest w naszej krwi. Nikt nam tego nie odbierze – mówi Lee Muray z Nowej Zelandii, chwaląc się fotografiami swojego syna. Mimo jego słów, 2-letni chłopiec nie wygląda na uradowanego z powodu martwego zwierzaka, obok którego musi stać.

Niestety, takich przypadków jest coraz więcej co na pewno musi smucić i jednocześnie zmotywować wszystkich obrońców zwierząt do większego zaangażowania w walce z tymi okrutnymi praktykami.

ochrona zwierząt

 

ZOBACZ TAKŻE