Pies do rodziny Connora trafił, jako pies asystent, mający za zadanie opiekować się chorym chłopcem. Oprócz tego, że stał się jego towarzyszem w chorobie, to został najlepszym przyjacielem chłopca. Kiedy 4-letni doberman Cooper zachorował, jego 10-letni opiekun postanowił zrobić wszystko, żeby uratować psa. To, co postanowił poświęcić, przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich. 

Chłopiec choruje na PTSD

Chłopiec choruje na PTSD (zespół stresu pourazowego), stany lękowe i będące ich konsekwencją nocne ataki, ADHD oraz chroniczny ból głowy. Pies asystent jest wyszkolony do bycia prawdziwym – asystentem opiekuje się chorym, towarzyszy mu i sygnalizuje otoczeniu, jeśli jego podopiecznemu dzieje się coś złego. Tak właśnie robi Cooper w przypadku Connora. To własnie on pokazał mamie chłopca, że ten miewa ataki nocne. To umożliwiło włączenie kamery na noc, zarejestrowanie ataku i pokazanie neurologowi. Dzięki temu, chłopiec dostał odpowiednie leki.

– Dzięki psu dowiedziałam, się, że syn ma ataki w nocy, o czym wcześniej nie wiedziałam – opowiadała mama Connora dziennikarzom WROC_TV.

Napady lęku u chłopca

Cooper był także niezwykle pomocny, gdy chłopiec miał napady lęku w dzień. Mocno przytulał się do niego całym swoim wielkim ciałem, gdy tylko wyczuwał, że nadchodzi atak. To pomagało Connorowi się uspokoić i przetrwać atak.

Pod koniec ubiegłego roku okazało się, że pies asystent też jest chory. Miał kłopoty z poruszaniem się, a jego chód był bardzo chwiejny. Niestety choroba została zdiagnozowana jako syndrom Wobblera. Ta choroba dotyka najczęściej psy dużych ras, w tym właśnie dobermany. Polega na nieprawidłowej budowie kręgów szyjnych i przestrzeni międzykręgowych, to powoduje ucisk na rdzeń kręgowy i często uniemożliwia chodzenie.

Koszta związane z diagnozą i leczeniem psa przerosły możliwości mamy chłopca. Ale w tym momencie wkroczył Connor. Nie zastanawiał się nawet chwili, wziął wszystkie swoje zabawki i urządził popularną w Stanach wyprzedaż garażową. Wszystkie zarobione pieniążki przekazał na leczenie swojego najlepszego przyjaciela.

Mama Connora założyła z kolei konto w serwisie pomocowym GoFundMe, w nadziei, że uda jej się zebrać około 3 tys. Dolarów. To kwota potrzebna na badania i leczenie. Odzew przeszedł oczekiwania: na koncie jest już około 17 tys. dolarów.

pies asystent

Zobacz także:

  1. Pies zaczął szturchać ciężarną opiekunkę. Uratował jej tym życie
  2. Kociak senior w domu? Oto wszystko, co powinieneś wiedzieć