W Polsce okazji do puszczania fajerwerków jest dużo. Zaczynając od Sylwestra, przez finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i inne różne, małe święta, np. Dni Osiedla. Niestety oprócz fanów pokazów pirotechnicznych w naszym otoczeniu przebywają zwierzeta, dla których fajerwerki to jedna z najgorszych rzeczy. Hałas, światło i wybuchy, których w zwierzę w żaden sposób nie może zrozumieć i zlokalizować. Wiele psów traumatycznie przeżywa okres świąteczno-sylwestrowy. Niestety w Polsce sezon fajerwerków i petard zaczyna się zaraz po Świętach Bożego Narodzenia i trwa czasami nawet do końca lutego. Sztuczne ognie i pies to bardzo złe połączenie. Praktycznie każdy pies boi się fajerwerków.

Trauma dla zwierząt

Jest nam najbliżej do kotów i psów, ale warto przy tym temacie wspomnieć też o ptakach, zwierzętach żyjących w parkach czy ogrodach zoologicznych. W naszej redakcji praktycznie każdy ma jakiegoś czworonoga. Niektórzy jednego psa, inni koty i psy jednocześnie. Każdy z Nas wie, jak nasze zwierzęta źle znoszą noce pełne fajerwerkowych wybuchów. Wiele psów podczas takich nocy musi dostawać silne, chemiczne leki uspokajające. Niestety ziołowe zamienniki nie są tak samo skuteczne. Niektóre psy 31 grudnia i 1 stycznia nie są w stanie wyjść z domu na spacer. Znamy przypadki, że psy bez wyjścia i bez wypróżnienia spędzają dzięki braku myślenia u ludzi ponad 48 godzin w domu.

Fajerwerki i duże spędy ludzi

Dla zwierząt stresujące są nagłe wybuchy, ostre efekty świetlne i brak możliwości zlokalizowania źródła. Pies, który słyszy sztuczne ognie często szuka schronienia w ciemnym i oddalonym od okien miejscu. Naszym zadaniem w takiej sytuacji jest umożliwienie znalezienia takiej skrytki. W niektórych przypadkach będzie łazienka, w innych szafa. Te same zasady dotyczą mruczków. Czasem bez zbędnych efektów dźwiękowych, same duże spędy ludzi są bardzo stresujące dla czworonogów. Warto zwrócić uwagę czy zabierania psa do restauracji lub w miejsca gdzie jest bardzo dużo ludzi nie jest dla niego zbyt stresujące. Nie każdy pies będzie dobrym kompanem do przemieszczania się między ludźmi.

Objawy silnego stresu

Warto obserwować zwierzę w takich sytuacjach. Objawami, na które powinniśmy zwrócić uwagę są dyszenie, potrząsanie, nerwowe ziewanie, czasem ślinienie. Niektóre psy jeśli są przestraszone i zdezorientowane mogą mieć bardziej alarmujące objawy. Trzymają się kurczowo właścicieli, niszczą rzeczy w domu lub samookaleczają się słysząc hałas, które je denerwuje i powoduje w nich strach. Niekiedy psy przy w dużym stresie są w stanie nawet wyskoczyć przez okno. Warto, widząc takie reakcje zajrzeć do kliniki weterynaryjne i dobrać odpowiednie środki uspokajające dla czworonoga. Oczywiście istnieją psie i kocie egzemplarze, które nie będą sobie zupełnie nic robić z wystrzałów, ale jest to jednak dużo rzadsze

Nie strzelajcie – kot i pies boi się fajerwerków

Naszym apelem jest to, żeby wszyscy myślący ludzie nie strzelali w innych terminach niż Sylwester. Jedną noc w roku psiaki i kociaki są w stanie przeżyć, a ich właściciele odpowiednio zabezpieczyć zwierzęta. Problemem jest to, że fajerwerki są ogólnodostępne i ludzie za nic mają sobie przepisy zabraniające strzelania w innych terminach niż północ z 31 grudnia na 1 stycznia. Chyba nikt z Was nie chce mieć na sumieniu psa, który przestraszony wybuchem ucieknie przed siebie i wpadnie pod samochód. A właściciele chcieliby wiedzieć, kiedy powinni zwracać szczególną uwagę na czworonoga. W momencie kiedy ludzie zaczynają strzelać już w drugi dzień Świąt, a pojedyncze wystrzały mają miejsce nawet w lutym spacery stają się wyzwaniem i bardzo stresującą czynnością. Serio, praktycznie każdy kot i pies boi się fajerwerków i jest to dla niego traumatyczne przeżycie. Jeden z naszych redakcyjnych psów dochodzi do siebie, po Sylwestrze blisko miesiąc.

Zobacz także:

  1. ZASTANAWIASZ SIĘ DLACZEGO KAŻDY PIES TO ROBI? ODPOWIEDŹ JEST PROSTA!
  2. BESTIALSKO SKATOWANY SZCZENIAK. BĘDZIECIE PRZERAŻENI TYM, CO POTRAFI ZROBIĆ CZŁOWIEK
  3. BĘDZIECIE W SZOKU! JEŚLI DACIE TO SWOIM PSOM – MOGĄ UMRZEĆ