pies jako prezent
Fot. Pixabay.com

Pies jako prezent nie jest dobrym pomysłem, a akcje uświadamiające w tej kwestii trwają już od wielu lat. Pracownicy schronisk głośno podkreślają we wszystkich mediach, by nie podejmować pochopnych decyzji motywowanych nadchodzącymi świętami, jednak już wkrótce nieodpowiedzialność dorosłych dobiegnie końca. 

Pies jako prezent świąteczny dla dziecka jest bardzo częstym pomysłem, na który każdego roku decydują się tysiące ludzi na całym świecie. Nie ma przecież nic lepszego, niż zobaczyć zachwyconego kilkulatka, który skacze ze szczęścia i bawi się z uroczym szczeniaczkiem. 

Problem tylko w tym, że zachwyt i radość zwykle trwają, dopóki dziecko odpoczywa w domu podczas przerwy świątecznej. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy nadchodzi czas powrotu do szkoły, zajęcia dodatkowe zajmują popołudnia lub nie sposób jest odmówić spotkania ze znajomymi. Zapomina się wtedy, ze zwierzę nadal potrzebuje troski, opieki oraz spacerów kilka razy dziennie. Niestety zwykle kończy się to oddaniem maluszka z powrotem do schroniska lub — w najgorszym przypadku — porzuceniem gdzieś przy drodze. Już wkrótce jednak takie sytuacje skończą się na dobre, a osoby już teraz zdecydowane na adopcję muszą się pośpieszyć. 

Pies jako prezent świąteczny? Kiedy wspaniała niespodzianka zamienia się w problem

Adopcja psa pod wpływem impulsu, którym z pewnością są nadchodzące święta Bożego Narodzenia, nie zawsze jest dobrym pomysłem – śmiało można wręcz stwierdzić, iż zwykle jest ona okropnym błędem. Większość ludzi od połowy grudnia gorączkowo dzwoni po wszystkich okolicznych schroniskach i wypytuje pracowników o szczeniaki szukające domu.