Historia miała miejsce w Tajlandii. Mężczyzna chciał ukarać psa swojego sąsiada, więc… obciął mu łapy. Tłumaczenia mężczyzny były groteskowe. Niestety właściciel psa, po tym tragicznym zdarzeniu nie był w stanie zaopiekować się należycie czworonogiem. Sunia trafiła pod opiekę fundacji Soi Dog Foundation. 

Bezsensowne tłumaczenia

Sąsiad właściciela psa tłumaczył, że postanowił ukarać psa, ponieważ czworonóg gryzł buty. W momencie kiedy psa znaleźli wolontariusze z Soi Dog Foundation, czworonóg leżał na ziemi, nie mógł chodzić i ogromnie cierpiał. Od razu został otoczony odpowiednią opieką lekarską.

Nigdy nie będzie mógł normalnie chodzić

Czworonóg już nigdy nie będzie mógł normalnie chodzić. Mimo wszystko, wolontariusze znaleźli sposób, aby pies mógł się poruszać w miarę swobodnie. Dostał od nich protezy łap, które dają mu namiastkę normalnego życia.

Czy Cola sobie poradzi?

Sunia w fundacji zyskała nowe imię – Cola. Wolontariusze martwili się, że pies nie odnajdzie się w nowej sytuacji i nie będzie umiał korzystać z protez. Ale wbrew wszystkim wątpliwościom, Cola od razu załapała, jak używać nowych łapek. Kiedy tylko mogła z powrotem chodzić, od razu stała się pełna życia i radości. Chętnie bawi się z ludźmi i innymi psami.

Nowe łapki = nowe życie

Cola została zabrana od poprzedniego właściciela, który nie był w stanie zaopiekować się psem po tym tragicznym zdarzeniu. Fundacja Soi Dog Foundation, po przejęciu i wyleczeniu psa znalazło mu dobry, kochający dom. Mimo, że sunia nigdy nie będzie normalnie chodzić – jest pełnym życia i radości psiakiem. Okazuje mnóstwo wdzięczności za okazanie jej czułości i opieki.

Zobacz także:

  1. CAŁE CIAŁKO W PASOŻYTACH, ALE JEDNA RZECZ CZYNI JĄ WYJĄTKOWĄ
  2. CZY PSY SĄ MĄDRZEJSZE OD KOTÓW? ODPOWIEDŹ NAUKOWCÓW
  3. MYŚLISZ, ŻE SĄ ŚLICZNE I MILUTKIE? TE SŁODZIAKI MOGĄ ZABIĆ!