pies

Mieszkający w miejscowości Carrara, we Włoszech – Ibrahim, któregoś razu doszedł do wniosku, że czegoś mu brakuje w życiu. Szybko też odkrył, co to było. Postanowił, że w jego życiu pojawi się pies. 

Wizyta w schronisku

Ibrahim należał zdecydowanie do miłośników zwierząt. Poszukując swojej życiowej drogi, postanowił adoptować zwierzaka. W tym celu udał się do lokalnego schroniskao i to właśnie w nim spotkał owczarka niemieckiego, który skradł jego serce. Psiak nazywał się Rocky. 

Pies od razu bardzo pokochał swojego opiekuna i był mu wdzięczny za okazane serce. Wpatrzony, jak w obrazek i zawsze wierny, szedł krok w krok przy nogach pana. Wszystko robili razem – jedli, spali, zwiedzali. Ibrahim traktował psiego przyjaciela, jak członka rodziny. 

Tragiczne zaginięcie

Pewnego dnia Ibrahim widząc ładną pogodę na dworze, postanowił zabrać swojego przyjaciela nad morze. Niestety nie wszystko potoczyło się tak, jak sobie to zaplanował. Kiedy wyszedł z wody, nie było przy nim Rocky’ego mimo, że wchodzili do morza razem. Rozglądał się, ale nigdzie nie mógł go też znaleźć. 

Kiedy wreszcie dotarło do niego, że nawoływanie i szukanie nic nie daje. Załamał się. Postanowił się jednak nie poddawać i zaczął szukać psa w schroniskach znajdujących się nieopodal miejscowości. Liczył na to, że gdzieś go znajdzie i że nic złego mu się nie stało. 

Niestety mężczyzna z dnia na dzień tracił nadzieję. 

Pies został porwany

Pojawił się ktoś, kto twierdził, że widział całe zajście z boku i jego zdaniem Rocky został porwany. 

W tym samym czasie, kiedy opiekun odchodził od zmysłów bojąc się o los swojego psiego przyjaciela – psu udało się uciec od oprawcy. Owczarek trafił do nowej rodziny, w Salerno. Szczęśliwie trafił na ludzi o bardzo dobrych sercach. Mimo to nie czuł się tam dobrze i przy każdej możliwej okazji próbował uciec. Jego nowi właściciele wiedząc, że pies co jakiś czas ucieka zadbali o to, by przy obroży znajdował się ich numer telefonu. 

I tak też się stało.  

I wtedy stało się coś niesamowitego

Pies przebiegł blisko 640 kilometrów w celu poszukiwania swojego prawowitego opiekuna, którego darzył niesamowicie silnym uczuciem. Niestety po tak długiej wyprawie jego łapy były bardzo poranione i wymagały wizyty w klinice weterynaryjnej. 

Owczarek błąkał się i błąkał, aż został znaleziony przez człowieka, któremu udało się go złapać. Kiedy dojrzał numer telefonu, zadzwonił do właścicieli. 

Zaprowadzony do weterynarza i opatrzony pies mógł spokojnie poczekać na odbiór. Nie wiedział jeszcze, że weterynarz podczas podstawowych badań dojrzał tatuaż, który miał zrobiony jako młody psiak. Dzięki temu został odebrany przez Ibrahima po trzech latach rozłąki. 

Kiedy mężczyzna krzyknął “Rocky” – pies natychmiast do niego podbiegł i od razu rozpoznał w nim swojego człowieka. 

Zobacz także:

  1. Kotek wpadł do klatki groźnego drapieżnika. Wtedy zdarzyło się coś niesamowitego
  2. Ptak myśli, że jest psem. Jego zachowanie jest komiczne, popłaczesz się ze śmiechu
  3. Znęcał się nad żoną i skatował bestialsko zwierzę. Zwierzak zmarł w męczarniach