Pogotowie dla zwierząt

Pogotowie dla zwierząt alarmuje. Statystycznie kieleckie to ten region Polski, w którym ostatnio najczęściej dochodzi do maltretowania zwierząt. Okazuje się, że tego typu zachowanie nie jest rzadkością. Stowarzyszenie Pogotowie dla zwierząt, działające na terenie praktycznie całego kraju odnotowuje, że w naszym kraju znęcanie się nad zwierzętami staje się coraz powszechniejsze.

Kielce: mężczyzna wyrzucił psy przez okno

Kielce. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Młodej. Sprawa została zgłoszona do stowarzyszenia Pogotowie dla zwierząt przez kieleckie aktywistki działające na rzecz ochrony zwierzaków. 

– Zawiadomienie do naszej organizacji wpłynęło dość szybko po interwencji. Niestety nie mogliśmy udzielić psom pomocy, bo już nie żyły, a sam mężczyzna na drugi dzień został zatrzymany przez policję i tymczasowo aresztowany przez sąd. Dołączyliśmy się w imieniu zwierząt do postępowania karnego, jako strona i będziemy oskarżycielem posiłkowym w sądzie podczas rozprawy. Dopilnujemy także, aby sprawca otrzymał zakaz posiadania zwierząt na maksymalny czas, czyli na 10 lat – mówi Grzegorz Bielawski, inspektor w Stowarzyszeniu Pogotowie dla Zwierząt. 

Co się wydarzyło?

25 sierpnia 2018 roku doszło do tragicznego zdarzenia. Mężczyzna zamieszkujący Kielce, wyrzucił dwa psy z okna bloku, w którym mieszkał. 

– Z sygnału jaki do nas wpłynął wynikało, że z okna na dziewiątym piętrze wieżowca w osiedlu Czarnów mężczyzna wyrzucił dwa psy. Zwierzęta nie miały szans na przeżycie upadku z takiej wysokości. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, martwe psy leżały na chodniku przed blokiem. Wstępne ustalenia wykazały, że to nie właściciel zwierząt jest odpowiedzialny za ich śmierć – opowiadał sierżant sztabowy Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. 

Podejrzany mężczyzna został zatrzymany już następnego dnia po zaistniałym zdarzeniu. 

– Od zatrzymanego czuć było alkohol. Mężczyzna trafił do celi w komendzie, gdzie wytrzeźwiał. Jest podejrzewany o znęcanie się nad zwierzętami, za co może grozić do trzech lat więzienia. Nie potrafił wyjaśnić policjantom przyczyn swego zachowania – uzupełniał Karol Macek z kieleckiej policji

Kielce: Pogotowie dla zwierząt alarmuje

Okazuje się, że problem maltretowania zwierząt jest dość powszechny w naszym kraju. 

– Trudno powiedzieć, czy przypadków znęcania się nad zwierzętami przybywa, czy jest ich mniej. Raczej od lat utrzymuje się podobny poziom. Jesteśmy, jako ludzie bardziej wrażliwi i widzimy więcej oraz przestajemy bać się o tym mówić. Każdy może zgłosić sprawy związane ze znęcaniem się nad zwierzętami. Powinniśmy być bardziej odważni i zwracać uwagę na przykład sąsiadom, że zachowanie wobec zwierząt jest złe. Jeśli nie z potrzeby serca, to ze wstydu polepszą warunki zwierzętom. Jeśli to nie pomoże można zadzwonić do nas. Na terenie województwa świętokrzyskiego szukamy osób, które będą mogły pomagać mam w prowadzeniu interwencji, a które wcześniej przeszkolimy. Szukamy także tych, którzy nie wychodząc z domu pomogą nam wirtualnie, na przykład znajdując domy dla psów z interwencji. – mówi Grzegorz Bielawski

Zobacz także:

  1. Chciał utopić psa w bestialski sposób. Powód dla którego to zrobił, łamie serce
  2. Zwierzęta są rażone prądem, giną w komorach gazowych. Oni na to przyzwalają
  3. Skazują psy na cierpienie. Polska gwiazda apeluje do fanów: NIE RÓBCIE TEGO