Policja szuka zwyrodnialca, który jako zabawę traktuje strzelanie do zwierząt z wiatrówki. Cała sytuacja rozpoczęła się już w maju, wtedy cztery zwierzaki zostały ranne w ten sposób. W ostatnich dniach znaleziono dwa kolejne postrzelone zwierzęta. Zwierzę postrzelone w ubiegły piątek ma przerwany rdzeń kręgowy i śrut w płucach. Zwierzaka udało się uratować tylko dzięki szybkiej pomocy. Policja nadal nie znalazła sprawcy.

Ktoś poluje na koty w Zgierzu

To, co dzieję się w Zgierzu nie można nazwać przypadkiem. Sytuacja miała już miejsce wiele razy, świadczy to o tym, że ktoś celowo i z premedytacją krzywdzi koty.

– W piątek kot został postrzelony, ma przerwany rdzeń kręgowy i śrut utknął w płucach, natomiast drugi ma uszkodzenie pyska – powiedziała reporterowi Polsat News Beata Kasztelan ze Zgierza, która aktywnie pomaga kotom.

Postrzelone zwierzęta cudem uniknęły śmierci, wszystko dzięki niezwłocznej interwencji weterynarza.

Policja stara się ustalić sprawcę

Sprawa została zgłoszona zgierskiej policji już w maju. Po tym, gdy znaleziono pierwsze postrzelone zwierzęta. Jednak nadal sprawca nie został zatrzymany.

– Postępowanie jest w toku, zostało wszczęte z ustawy o ochronie zwierząt o znęcanie się nad zwierzętami. Policjanci intensywnie pracują na ustaleniem sprawcy, są to czynności zarówno procesowe jak i pozaprocesowe, w tym przesłuchania świadków i rozmowy z mieszkańcami – poinformowała Magdalena Nowacka z policji w Zgierzu.

Policjanci liczą też na wsparcie i informacje od mieszkańców miasta i internautów. Dlatego apelujemy! Udostępniajcie post, wspólnymi siłami łatwiej będzie znaleźć tego zwyrodnialca. Zróbmy wszystko, żeby kula tego człowieka nie skrzywdziła kolejnego zwierzęcia.

Zobacz także:

  1. Ksiądz głodził psa! Musimy go uratować, trwa zbiórka
  2. Jak często kąpać psa i jakich środków do tego używać? Kilka porad
  3. Lęk separacyjny u psa? Wiemy, jak możesz sobie z tym poradzić