Schronisko dla zwierząt w Sokółce jeszcze do połowy czerwca przeprowadzało bardzo dużą interwencję. Przez wolontariuszy, w sąsiedniej wsi została odkryta pseudohodowla i sukcesywnie odbierali właścicielom zwierzęta. Sprawa trafiła także na policję.

Dwa martwe psy

Właścicielom pseudohodowli w prowadzeniu wątpliwego biznesu nie przeszkadzał fakt, że na terenie posesji, wśród żywych zwierząt, leżały dwa martwe psy.

– Chcielibyśmy wierzyć, że to nie nasza gmina, że to nie jest podsokólska wieś, że to jakiś koszmar z trzeciego świata, ale tak nie jest i miała to być wizyta związana z rzekomą pseudohodowla maltańczyków, yorków i shih tzu, ale rzeczywistość nas przerosła i konieczne było wezwanie policji i weterynarza, bo na terenie gospodarstwa znaleźliśmy dwa martwe psy, ciało suki w typie wilczura rozciągnięte na ziemi, a w tym samym kojcu dwa szczeniaki, jeden z brudną, okaleczoną łapką. Obok kolejny zaniedbany pies w typie wilczura, 2 psy w typie maltańczyków i 1 w typie shih tzu z widocznymi, wieloletnimi zaniedbaniami – skorupy z brudnej sierści, widoczne gołym okiem problemy oczu i problemy skórne. Kiedy wydawała się, że kolejna buda jest pusta i wystaje z niej tylko brudna szmata… okazało się, ze to kolejne zwłoki psa prawdopodobnie w głębokim stadium rozkładu… W domu kolejne psy, w tym wychudzona suczka z kilkoma szczeniakami… Psy z podwórka są już w schronisku i zajmie się nimi weterynarz. Wszyscy jesteśmy w głębokim szoku, że można zgotować żyjącym stworzeniom taki los… – słowa pochodzą ze strony schroniska, jest to komentarz wolontariuszek na temat pseudohodowli.

Dyrektywa

W tym momencie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające. Podczas niego została wydana dyrektywa, nakazująca zabranie wszystkich zwierząt z posesji tych ludzi. Właściciele nie chcą niestety dobrowolnie oddać zwierząt. Będzie konieczna ingerencja policji. Na terenie ich gospodarstwa przebywa obecnie 7 psów.

Jako, że postępowanie wyjaśniające trwa, na początku sierpnia wiadomym będzie czy Ci ludzie zostaną postawienie przed sądem pod zarzutem znęcanie się nad zwierzętami. Jak wiadomo, grozi za ten czyn do 3 lat pozbawienia wolności.

Mamy nadzieję, że Ci ludzie odpowiedzą za swoje czyny i zostaną skazani na karę bezwzględnego więzienia.

Zobacz także:

  1. Czy czarne koty przynoszą pecha? Przez przesądy GINĘŁY W MĘCZARNIACH
  2. Przywiązany pies do torów. Uratował go cudowny człowiek
  3. Śmieszne filmy ze zwierzakami, to nie tylko przyjemność