psiak

Dzięki pomocy czujnej kliniki dla zwierząt i kochającej rodziny, ten maltretowany psiak został uratowany i znalazł nowy dom. “Shrek”, który zasłużył na swoje imię z powodu bycia niezwykle podobnym do potwora z bagien, znalazł fanów na całym świecie.

Ledwo mógł się ruszać

Kiedy Shrek został znaleziony przez męża dr Brendy Gough w ich ośrodku jeździeckim w Ontario, ledwo mógł się ruszyć. Jego grube, wyrośnięte futro było pokryte błotem, jego nogi były pokryte ranami, a w jego oczach widać było strach. Po usunięciu nadmiaru włosów i opiece nad ranami w Park Road Veterinary Clinic odkryto, że prawdopodobnie był to 6-letni pies malti-poo, prawdopodobnie wychowywany został w pseudohodowli. Skołtunione i posklejane włosy, już po obcięciu zostały zważone – ważyły zatrważające prawie dwa kilogramy.

Pomimo ogromnej bojaźni i nieśmiałości, zdrowie Shreka powoli się poprawiało, a on uczył się cieszyć towarzystwem ludzi i innych psów.

Psiak uspokoił się dopiero po interwencji weterynarzy

Pies, kiedy trafił do kliniki był bardzo spięty i nerwowy. W końcu weterynarzom udało się go uspokoić i rozpocząć opatrywanie oraz obcinanie obciążającej sierści. Gruba warstwa błota, brudu, roślin i własnych odchodów bardzo obciążała zwierzaka i poraniła jego łapy. Miał także wiele pasożytów i kleszczy. Po wielu godzinach pracy, psa udało się doprowadzić do normalnego stanu. Sierść została całkowicie obcięta, dostał odpowiednie leki i został opatrzony przez lekarzy.

Krok po kroku Shrek dochodził do siebie

Krok po kroku Shrek dochodził do siebie, jego leczenie jednak trwało kilka miesięcy i dopiero po tym czasie mógł trafić do domu zastępczego. Z czasem zaczął czerpać przyjemność nawet z kontaktu z ludźmi i innymi czworonogami.

Dzięki temu, że sprawa Shreka była bardzo głośna w mediach społecznościowych i internauci pokochali rozczochranego, zaniedbanego psa – Shrek bardzo szybko znalazł nowy, kochający dom.

psiak

psiak

Zobacz także:

  1. Jeśli umrą te zwierzęta, Ty też umrzesz. Dbaj o nie
  2. Czy pies może jeść karmę dla kota? Żeby nie zaszkodzić psu – koniecznie przeczytaj!
  3. Pies i upał. Jak sprawić, żeby nie cierpiał i było mu lżej