psie mięso

Psie mięso. Niestety wciąż możemy się spotkać z różnego rodzaju tradycjami czy zwyczajami kulinarnymi okupionymi cierpieniem zwierząt. My traktujemy psy jak przyjaciół, ale niestety nie wszyscy podzielają nasze zdanie. Rząd Wietnamu postanowił się na ten temat wypowiedzieć.

Psie mięso: dlaczego ludzie jedzą psinę?

Psie mięso uważane jest w wielu krajach za rarytas. I choć głównie są to kraje azjatyckie, ludzie protestują na całym świecie. Kiedy odbywały się ostatnie Igrzyska Olimpijskie, mnóstwo sportowców zaprotestowało i wyraziło swój sprzeciw. Zażądali wstrzymania tej praktyki, przynajmniej na czas przeprowadzenia tego wielkiego wydarzenia. Psina smakuje ponoć wyjątkowo i jest o wiele lepsza od każdego innego mięsa. Podaje się ją w wielu lokalnych restauracjach, a turyści chętnie przychodzą skosztować. Czasem nawet nie wiedzą, że jedzą psie mięso, gdyż jest to przed nimi ukrywane. 

Osobiście dla mnie, nie ma to żadnego znaczenia, czy jest to psie, czy inne mięso. Posiadam kilka swoich psiaków i nie wyobrażam sobie, bym mogła któreś z nich trzymać w klatce tylko po to, by później zjeść. Jest to oczywiście okropna praktyka. Jednak, uważam że wszystkie zwierzęta czują podobnie i wszystkie są naszymi przyjaciółmi. Bulwersuje mnie najbardziej sposób w jaki zwierzaki są zabijane. Mają uszy i oczy. Wyczuwają emocje, słyszą o wiele więcej, niż nam się wydaje. 

Rząd Wietnamu apeluje do mieszkańców

Rząd tego azjatyckiego kraju poszedł po rozum do głowy i chce, by psie mięso zostało raz na zawsze wycofane i zakazane. Urząd miejski powołuje się między innymi na to, że spożywanie takiego mięsa może przyczynić się między innymi do rozprzestrzeniania się wścieklizny i innych groźnych chorób. Komitet wezwał również mieszkańców do zaprzestania spożycia kociny, a więc kociego mięsa. 

– Coraz więcej osób w Wietnamie nie akceptuje jedzenia psiego mięsa, ale nadal pozostaje to bardzo głęboko zakorzenionym nawykiem – twierdzi Linh Nguyen, dziennikarka z wietnamskiego serwisu BBC.

Wietnam: reakcja mieszkańców pozytywna

Sporo tubylców ucieszyło się na wieść o pomyśle komisji. W Hanoi mieszka ponad 490 000 psów i kotów, z czego zdecydowana większość to zwierzęta stricte domowe. Pewien mieszkaniec uznał, że kocina i psina nie powinny być całkowicie zabronione. A jedynie ograniczone. Według wspomnianego mężczyzny zakaz może spowodować bunt wśród ludzi i wywołać wręcz odwrotną reakcję do pożądanej. 

My jesteśmy w redakcji zdecydowanie za wprowadzeniem takiego zakazu. 

Podobny obraz