Do schronisk nie tylko w Polsce, ale na całym świecie, trafia tysiące niechcianych czworonogów. Historie niektórych z nich mogą doprowadzić do płaczu nawet najtwardszych ludzi. Przypadek rocznej suczki Elie jest wyjątkowy. Przygotujcie chusteczki. 

Elie to piękna, licząca sobie nieco ponad rok, suczka, która niestety nie miała szczęścia do opiekunów. Ci, nie mający chyba serca i za grosz sumienia, oddali ją bez wahania do jednego ze schronisk w Teksasie.

Schronisko, koszmarne przeżycie

Pierwsze chwile Elie w placówce były dla niej przerażającym doświadczeniem. Suczka była w okropnym stanie psychicznym, nie chciała jeść, ani pić. Wolontariusze robili wszystko co w ich mocy.

– Bez żadnej przyczyny właściciele oddali ją do schroniska. Biedna Elie nie potrafiła sobie z tym poradzić. Nagle jej życie zmieniło się o 180 stopni. W jeden dzień straciła wszystko, co kiedykolwiek miała. Znalazła się w głośnym, przerażającym miejscu, które w niczym nie przypominało jej rodzinnego domu – przyznaje wolontariuszka ze schroniska, do którego trafiła suczka.

W pewnym momencie stało się jednak coś co rozrywa serce i doprowadziło do łez nawet najtwardszych wolontariuszy opiekujących się psiakami w schronisku w Teksasie.

Suczka tuliła się cały czas do pluszowego misia, który był jedyną pamiątką po rodzinnym domy. Elie nie odstępowała go ani na krok i nie pozwalała sobie go odebrać.

– Bardzo się bała. Jedyną rzeczą jaka jej pozostała, był pluszowy miś. Cały czas się do niego tuliła. Ten widok rozdzierał serce – powiedziała w rozmowie z mediami Jennifer Jessup.

Szczęśliwy koniec

Koszmar suczki nie trwał jednak w nieskończoność. Całe szczęście, przez całkowity przypadek trafiła do kochającego domu. Brat jednej z wolontariuszek pracujących w schronisku, gdzie trafiła Elie, właśnie stracił swojego towarzysza i postanowił zaadaptować jednego z bezdomniaków w placówce. Suczka zrobiła na nim ogromne wrażenie. Gdy zobaczył ją tulącą się do misia, od razy wiedział, że suczka resztę swojego życia spędzi z jego rodziną.

Niedługo po zamieszkaniu w nowym domu, Elie wróciła do życia. Znowu zaczęła być radosnym i aktywnym psiakiem.

schronisko

schronisko

ZOBACZ TAKŻE