śmierć psa

Śmierć psa zalicza się do bardzo trudnych tematów życiowych, które nie sposób pominąć, choćby nie wiem, jak bardzo się chciało. Ludzie radzą sobie z tym doświadczeniem życiowym w różny sposób. Pewna młoda kobieta wpadła na pewną innowację, która zszokowała już nie jednego człowieka. 

Śmierć psa zawsze wiąże się z wieloma pytaniami o to, jak sobie z nią poradzić. Ludzie mają naprawdę różne sposoby i nie wszystkie są skuteczne. 

Śmierć psa: zaszokowała wszystkich przyjaciół

Bethany Cruickshank z miejscowości Andover, bardzo przeżyła śmierć swojej ukochanej pupilki – Miki. Długo nie umiała sobie z tym poradzić. Prochy, które pozostały po skremowaniu suczki, czekały w urnie nie ruszone. Nikt nie miał odwagi ich rozrzucić po okolicy. 

Dziewczyna wpadła wkrótce na ciekawy i bardzo innowacyjny pomysł, który polegał na stworzeniu tatuażu. Z założenia miał to być prawdziwy odcisk łapy suni, który zrobił jej weterynarz, gdy ta już nie żyła. Kobieta początkowo planowała stworzyć tenże tatuaż, a prochy przeznaczyć na stworzenie biżuterii. Jednak klejnoty powstałe z psich prochów są bardzo drogie i niezwykle kosztowne. 

To właśnie w związku z ich ceną, kobieta postanowiła wykonać tatuaż łapkę z prochami zwierzęcymi. Dzięki temu ma swojego ukochanego psa zawsze przy sobie i już na zawsze z nią pozostanie.