śmierć psa

Śmierć psa dla nikogo nie jest czymś łatwym. W końcu to nasz czworonożny przyjaciel. Nie ma znaczenia czy spędził z nami kilka dni, tygodni, miesięcy czy kilkanaście lat. Zawsze boli.

Śmierć psa często jest dla człowieka momentem na refleksje, wspomnienia. Zastanawiamy się, czy na pewno podjęliśmy dobrą decyzję? Czy zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby mu pomóc? Czy byliśmy dobrymi właścicielami? Tak i pies na pewno odszedł, będąc otoczony miłością.

Śmierć psa. Jak poradzić sobie z uśpieniem psa?

Śmierć psa jest ciężką sprawą dla każdego człowieka i znany aktor Jeffrey Dean Morgan, który gra między innymi w serialu The Walking Dead, nie był wyjątkiem.

Paręnaście lat temu w Kalifornii w Venice Beach, aktor natknął się na grupkę dzieci, które trzymały pudełko. Zbliżył się więc do nich, aby zapytać o szczenięta, które sprzedają. Z pozoru wszystko było dobrze, jednak na samym spodzie kartonu zobaczył najmniejszego pieska. Był on tak mały, że nie otworzył nawet jeszcze oczu i z pewnością powinien być jeszcze przy mamie.

Mężczyzna dał dzieciakom wszystko, co miał w portfelu, a następnie zabrał maleństwo do weterynarza. Myślał, iż już nie będzie w stanie jej uratować. Na szczęście się mylił. Karmił przez miesiąc psa butelką. 

Depresja po stracie psa. Tatuaż upamiętniający psa jest dobrym pomysłem?

Suczka aktora ssała butelkę tak mocno, iż z tego tytułu dostała imię Bisou, co z francuskiego oznacza pocałunek. Niestety po 12 latach Bisou zmarła, a znany aktor postanowił pokazać wszystkim swoją miłość do niej, tatuując sobie jej imię na przedramieniu.