spacer z psem

Spacer z psem na smyczy czy bez? Wielu psiarzy oburzonych jest nową ustawą, która rzekomo zawiera zapis o możliwości dostania mandatu opiewającego aż na 5000 złotych. Czy to naprawdę nam grozi? Analizę zmian zrobił portal BiałyJack.pl — sprawdźmy zatem ile w tym prawdy. 

Spacer z psem: na smyczy czy bez, jaki mandat grozi za brak kagańca, gdzie można puszczać psa luzem? Zmiany w kwestii spacerów są mniejsze, niż możemy myśleć. 

Spacer z psem 2018: na smyczy czy bez?

Nadal spacery z psem bez smyczy są dozwolone, lecz jedynie w miejscach odosobnionych — nie mam na myśli wyłącznie parków dla psów, ale także parki osiedlowe czy trawniki. Pies powinien być jednak na smyczy, jeśli w pobliżu kręci się sporo dzieci lub widoczne są nieznane czworonogi. Kontakty między psiakami, zwłaszcza nowopoznanymi, powinny odbywać się pod kontrolą. PIES NIE MOŻE BYĆ SPUSZCZANY, JEŚLI SIĘ NIE SŁUCHA I NIE WRACA DO WŁAŚCICIELA.

Spacery to czas relaksu i dla psiaka, i dla właściciela. Są to momenty wyciszenia lub nadrobienia kontaktów międzysąsiedzkich. Przecież wielu psiarzy może pochwalić się zawartymi znajomościami podczas wyjść na psią toaletę i zabawę. Pamiętaj jednak, że podczas spaceru to potrzeby psa są najważniejsze i jego komfort. Obserwuj swojego psiaka, dobrze wpłynie to na niego, a Tobie pozwoli uniknąć konfliktów między czworonogami. 

Spacer z psem 2018: zmiany, mandaty

Politycy na warsztat wzięli temat agresywnych zwierząt. Do zmian zmotywował ich m.in. wypadek, który miał miejsce w Nowym Sączu, to tam kilka miesięcy temu doszło do wielkiej tragedii.