Szczeniak, którego dotyczy ten artykuł, pierwsze miesiące przeżył w męczarniach. Jego poprzedni właściciele stwierdzili, że zwierzak jest im niepotrzebny i przywiązali go bez jedzenia i wody do przyczepy. Z dala od domu i ludzi. Argumentowali ten czyn chorobą zakaźną psiaka. Kiedy na miejscu pojawili się wolontariusze, pękły im serca.

Szczeniak porzucony na pastwę losu

Szczeniak został całkowicie odizolowany od ludzi i przyczepiony do metalowej przyczepy. Bez dostępu do wody i jedzenia. Kiedy wolontariusze pojawili się na miejscu, przyczepa stała w pełnym słońcu, na ciele zwierzaka było mnóstwo larw i pasożytów, był także cały w swoich odchodach. Już na pierwszy rzut oka widać było, że nie był otoczony odpowiednią opieką, a pierwsze jego miesiące były piekłem. 

Fundację Rudozem Street Dog Rescue powiadomiła sąsiadka zaniepokojona stanem zwierzęcia. Zaraz po przybyciu zwierzak został zabrany przez wolontariuszy wyrodnym właścicielom i przekazany w ręce kliniki weterynaryjnej. Stan jego zdrowia był naprawdę bardzo zły. 

Szczeniak był pobity, zagłodzony i bardzo zarobaczony

Psiak wymagał naprawdę intensywnej opieki weterynaryjnej. Okazało się, że jego łapki są powykrzywiane, stłuczone, a zwierzak cierpi na ciągły kaszel przez bardzo ciężki łańcuch, który od miesięcy wisiał na jego szyi. Badania przeprowadzone przez weterynarza, wykazały jednak, że zwierzak nie cierpiał na żadną zakaźną chorobę, a jego stan był wynikiem ludzkiej bezmyślności i braku serca. Zwierzak jednocześnie przeraźliwie bał się ludzi. Wskazuje to na to, że nie miał w ogóle kontaktu z ludźmi do tej pory.

Na miejscu zgłoszenia pojawił się także współzałożyciel organizacji, Tony Rowles. Mężczyzna wiedząc, że schroniska są całkowicie przepełnione, zabrał 10-miesięcznego psiaka do siebie i tam otoczył go czułością i opieką. 

Nadał mu nawet imię. Od tamtego czasu Duke prowadzi naprawdę dobre życie u boku Tony’ego. Powoli nabiera także zaufania do ludzi, jednak po takiej traumie, nigdy nie będzie całkowicie normalnym i wesołym psiakiem. 

szczeniak szczeniak

Zobacz także:

  1. Suczka spotkała swojego klona na ulicy. Jej reakcja rozkleja serce
  2. Narodziny lwiątek w ZOO. Urocze widowisko zamieniło się w horror
  3. Tak się kończy wypuszczanie kota na dwór. Też jesteś bezmyślnym właścicielem?