Rybnik

Rybnik. Tam kilka dni temu do miejscowej policji spłynęło makabryczne zgłoszenie. Na miejsce zgłoszenia udała się także Rybnicka fundacja Jesteśmy głosem tych co nie mówią. To, co zobaczyli na miejscu, całkowicie odebrało im wiarę w ludzi. 5-miesięczny szczeniak był skrajnie zaniedbany, a spod jego skóry wypełzały robaki.

Rybnik: do miejscowej policji spłynęło makabryczne zgłoszenie

Kiedy funkcjonariusze i wolontariusze pojawili się na miejscu zgłoszenia, ich oczy ujrzały naprawdę makabryczny widok. Przed nimi na trawie leżał 5-miesięczny, skatowany szczeniak. 

Zwierzak mimo młodego wieku był naprawdę w krytycznym stanie. Miało rany, a z nich wypełzały tabuny robaków i larw. W momencie kiedy zjawili się na posesji, właściciel szczeniaka przymierzał się właśnie do zakopania żywcem. Twierdził, że nie widzi sensu w ratowaniu tego czworonoga. – Nic już z niego nie będzie – dodał. Zwierzak w trybie natychmiastowym został odebrany mężczyźnie. Czy udało się go uratować? O tym przeczytacie niżej. 

Pies był skrajnie zaniedbany – pod jego skórą zalęgły się setki robaków. – Smród był niewyobrażalny – powiedział Nowinom Ireneusz Piontek z fundacji. 

Rybnik: skatowany pies trafił natychmiast do lecznicy. Co stanie się z oprawcą szczeniaka?

Szczeniak dostał na imię Tuptuś, obecnie przebywa w lecznicy i trwa walka o jego życie. – Jego stan jest stabilny, ale ciężki. Piesek na pewno będzie potrzebował przeszczepu skóry, bo wdała się ogromna martwica – mówią wolontariusze.

Co grozi właścicielowi Tuptusia? Człowiekowi, do którego należy szczeniak, grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeśli policjanci zajmujący się tą sprawą, dopatrzą się działań ze szczególnym okrucieństwem, wymiar kary może wzrosnąć nawet do 5 lat. Może zostać także nałożona na sprawcę nawiązka finansowa do 100 tysięcy złotych. 

rybnik rybnik

Zobacz także:

  1. Rozrywające nagranie. Porzucili go, pies zaczął PŁAKAĆ jak dziecko
  2. Narodziny lwiątek w ZOO. Urocze widowisko zamieniło się w horror
  3. Niewidomy psiak ma nietypowego przewodnika. Pokochacie ten duet