tamaskan

Tamaskan to rzadka rasa psów zaprzęgowych, wywodzących się z Finlandii. Psy należące do tej rasy są bardzo podobne do wilków, choć nie użyto przy ich tworzeniu wilczej krwi. Istnieje natomiast teoria, że psy ras  Northern inuit dog i utonagan, które zostały użyte do stworzenia rasy tamaskan, posiadają takową domieszkę. Zobacz dlaczego ten niezwykle rzadki pies odwiedził schronisko. Jaki miał w tym powód? Sprawdź w tekście. 

Tamaskan: co muszę wiedzieć o tej rasie?

Tamaskan jest rzadką rasą psów. Wywodzi się z Finlandii i służy głównie jako pies zaprzęgowy. Bywa mylony z husky i z malamutem. Zdarzyło mi się nawet usłyszeć gdzieś na ulicy, że tamaskan jest taką fińską wersją psa rasy husky. Mimo, że światowa populacja nie przekracza 3000 sztuk, to obserwowany jest ustawiczny wzrost zainteresowania tą rasą zarówno w Europie, Ameryce północnej jak i w Australii. Psiaki tej rasy mogą być z powodzeniem wykorzystywane do dogoterapii ze względu na swój zwykle łagodny charakter. Niestety pies ten nie radzi sobie z samotnością i potrzebuje towarzystwa. 

Tamaskan odwiedził schronisko

Jak już wspomniałam psy należące do tej rasy nie mogą zostawać długo same, gdyż źle znoszą samotność. Dopiero wtedy zaczynają popełniać błędy i podejmować złe decyzje a ich pogodny i łagodny charakter odchodzi w zapomnienie. Potrafią popadać w destrukcyjne zachowania, bądź podejmować próby ucieczki. Nic więc dziwnego, że pewna kobieta o imieniu Christina postanowiła znaleźć swojemu ukochanemu pupilowi przyjaciela. 

Sunia sama wybrała swoją bratnią duszę

Kobieta zabrała Raven do schroniska w Lubbock i pozwoliła jej wybrać swoją bratnią duszę. Suczka zapoznała się z czterema kociakami, jednak wyraźnie zainteresowała tylko jednym z nich. Było to kocie maleństwo o imieniu Woodhouse. Kociak tego samego dnia został osierocony i zyskał nowy dom. 

– Zawsze chciałam dzielić swój dom z psem i kotem. – wyznaje szczęśliwa właścicielka zwierzaków – Wiedziałam, że moja suczka musi zaakceptować swoje przybrane, kocie rodzeństwo, więc pozwoliłam jej zadecydować o jego wyborze.

Zobaczcie te zdjęcia z ich wspólnego życia. To jeden ze słodszych widoków, jaki ostatnio widziałam. 

Zobacz także:

  1. Bohaterka! Adoptowała 3 niepełnosprawne koty, nikt ich nie chciał
  2. U jego psa zdiagnozowano raka. Postanowił zamienić jego ostatnie miesiące w raj
  3. Zwierzęta zostały uratowane w ostatniej chwili. Wszystko dzięki grze na komórkę