tatuaż 269

Tatuaż 269 coraz częściej pojawia się na przedramionach obrońców praw zwierząt. Ci, swoją decyzję o zamieszczeniu symbolu na ciele argumentują nieprawdopodobną historią. Zamieszczają także masowo zdjęcia w mediach społecznościowych. Za tym niewielkim znakiem stoi jednak wielka dyskusja o losie zwierząt hodowlanych.

Tatuaż 269 pojawia się w mediach społecznościowych masowo. Przybiera wiele form – od delikatnych znaków na nadgarstku, po duże tatuaże, w które wkomponowana jest ta tajemnicza liczba. Okazuje się, że decyzję o upamiętnieniu pewnej historii podejmują przede wszystkim obrońcy praw zwierząt. Znamy już historię tego symbolu.

Co oznacza tatuaż 269?

Liczbę tą nosił cielak na farmie mlecznej w Izraelu. Malec miał zostać oddany na rzeź, jednak w ostatniej chwili go uratowano. Zatrważającą historię zaczęły komentować media, a jego liczba przynależności stała się nieprawdopodobnie popularnym symbolem. Tę, uwiecznił na swoim ciele sam Różal, który znany jest z walki o prawa zwierząt. Zawodnik jednak zdecydował się na dość radykalną wersję – wypalił sobie znak gorącym prętem. W taki sam sposób znakowane są zwierzęta na farmach.