Tygrys jest zwierzęciem pięknym, dumnym i… zagrożonym. Niestety ten ostatni przymiotnik jest mu obecnie najbliższy. Tygrys sumatrzański jest jednym z najbardziej krytycznie zagrożonych gatunków. Pod koniec 2010 roku tych zwierząt na Ziemi było jedynie około 679 sztuk.

Tygrys sumatrzański miał też kuzynów. Byli nim tygrys balijski oraz jawajski, które niestety już wyginęły. Tym większa radość była z przyjścia młodych tygrysów na świat w jednym z ZOO. Niestety radość trwała krótko, ale całe szczęście wydarzył się cud. Poniżej załączony jest film z tej sytuacji. 

Tygrys sumatrzański mieszkający w Australii urodził małe

Tygrysica o imieniu Kaitlyn zamieszkująca jedno z australijskich ZOO spodziewała się młodych. Było to tym dziwniejsze, że tygrysica trafiła do ogrodu i się w nim nie urodziła. Zazwyczaj to uniemożliwia dzikim zwierzętom rozmnażanie. Stres, zmiana warunków zamieszkania oraz ludzie często powodują, że zajście w ciąże staje się niemożliwe. Dlatego wszyscy opiekunowie Kaitlyn byli szczęśliwi, kiedy dowiedzieli się, że tygrysica jest w ciąży. Radość była jeszcze większa, gdy na jaw wyszło, że ciąża jest bliźniacza. Podczas ciąży kocica była bacznie pilnowana oraz ochraniania przez wolontariuszy i pracowników placówki. Wszystkim niezwykle zależało, żeby maluchy na świat przyszły całe i zdrowe. W  końcu nadszedł termin porodu.