Ugryzienie psa jest wynikiem agresji ze strony zwierzęcia, która zazwyczaj ujawnia się pod wpływem natarczywości człowieka i instynktu obronnego. Żaden psiak nie atakuje bez ostrzeżenia i żaden nie robi tego dla przyjemności. Ten 30-sekundowy filmik doskonale oddaje, mechanizm stojący za zgłaszanymi w milionach ugryzieniami.

Ugryzienie psa różni się w zależności od przypadku. Czasem powodują siniaki, inny razem zadrapania, a w skrajnych przypadkach nieodwracalne uszkodzenia kończyn i innych części ciała. Trzeba pamiętać, że pysk dla psa jest nie tylko narzędziem, za pomocą którego się pożywia, czy daje sygnały dźwiękowe, ale stanowi także groźną broń, którą potrafi wyrządzić krzywdę.

 

Ugryzienie psa nie zawsze jest winą czworonoga, są dwie opcje

Co roku w samych tylko Stanach Zjednoczonych ugryzienie psa zgłasza 4,5 miliona osób. Większości przypadków dało się niestety w prosty sposób uniknąć, a fakt, że zwierze uciekło się do przemocy, świadczy najczęściej tylko i wyłącznie o niewiedzy pogryzionego człowieka.

Prawdę o wywoływaniu u psów kończącej się krwawym starciem agresji ukazuje zamieszczony w internecie krótki film, sponsorowany przez nieżyjącą już docenianą za Oceanem weterynarz Sophie Yin. Pół minuty wystarczy, by skutecznie oduczyć ludzi prowokowania zwierząt i narażanie się na niepotrzebne szkody.

Ugryzienie psa, jak mu przeciwdziałać?

Po pierwsze, o czym należy bezwzględnie pamiętać, nie jest tak, że wszystkie ofiary pogryzień same się o to prosiły. Zwierzę może zaatakować również niezainteresowaną nimi osobę, z przyczyn wychowawczych, chorobowych czy tego, jak było szkolone.

Jeśli chodzi jednak o psa domowego, niemającego za zadanie sprawowania przemocy na nikim, odpowiedzialność ponoszą zwykle nieroztropni i nierozeznani w psim języku ciała ludzie. Jak widzimy na 30-sekundowym przewodniku, który pokazuje, jak zostać ugryzionym (oczywiście jego zadaniem jest, by nikt się do niego nie stosował, a postępował odwrotnie), pierwszy krokiem jest natarczywa chęć kontaktu, pogłaskania, wzięcia na ręce.

Pies się wycofuje, co to znaczy? Pies liże pysk, jak to mam rozumieć?

Dalsze ignorowanie znaków dawanych przez psa, czyli wycofania się, nerwowego rozglądania, lizania pyska, podkulenia ogona i uszu oraz pokazania zębów, prowadzi do utwierdzenia w nim przekonania, że musi zaatakować, by wyjść z trudnej sytuacji.

Największym błędem jest wówczas dążenie do zrobienia tego, czego psiak ewidentnie sobie nie życzy. Kulminacją zapędzenia do w kozi róg i naciskania na to, na co nie ma ochoty, jest atak wyszczerzonymi zębami w stronę dłoni, twarzy, nóg, wszystkiego, co znajdzie się w pobliżu i może dać pożądany, bolesny efekt.

 

Pamiętajmy więc, że psy także potrafią przekazywać swoje uczucia i dają nam do zrozumienia, jeśli czegoś chcą, lub nie. Niezastosowanie się do ich “języka” może poskutkować tragedią.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polski celebryta zabił niewinne zwierzę. Nagranie wrzucił do sieci, internauci nie odpuścili
  2. Uważaj! Te zwierzęta występują w Polsce i są śmiertelnie jadowite
  3. Jak często karmić psa? Złe karmienie może go skrzywdzić

źródło: barmypets.com

MP