ustawa o ochronie zwierząt

Fotograf francuskiego pochodzeni, Manuel Litran ułożył na torze Magny-Cours 140 psów porzuconych w ciągu zaledwie kilku dni. Zgodnie ze standardami lat 80, wszystkie zwierzęta musiały zostać uśpione. Tę straszną i smutną czynność musiało wykonać paryskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt. To zdjęcie wstydu. Ponieważ wszystko jest prawdziwe, bez cyfrowej edycji: zwłoki psów pokrywają asfalt. Najgorsze jest to, że zdjęcie powstało w 1980 roku, a sytuacja zwierząt od tamtego czasu nie uległa praktycznie żadnej poprawie. Ustawa o ochronie zwierząt ma być np. w Polsce zaostrzona, jednak posłowie PiS zaczęli wycofywać się z zapisów zawartych w projekcie nowelizacji ustawy. 

Czy porzucanie zwierząt jest przestępstwem?

Ustawa o ochronie zwierząt, która weszła w życie w 1997 roku mówi, że właściciel jest zobowiązany do zapewnienia opieki zwierzęciu oraz nie stwarzaniu sytuacji, które zagrażają zdrowiu lub życiu pupila.

“Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.” – Ustawa o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997.

Zdjęcie z 1980 roku przeraża

Na zdjęciu widoczne są zwłoki uśpionych, a wcześniej porzuconych zwierząt. Zgodnie z polityką obowiązującą we Francji w latach 80, kwestia bezpańskich zwierząt i ich rozrodu była ograniczana usypianiem zwierząt. Domyślamy się, że mimo obowiązującego wtedy prawa, było to niezwykle traumatyczne przeżycie dla pracowników paryskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Jak są traktowane psy obecnie?

Niestety sytuacja sprzed prawie 40 lat pokazuje, że niewiele zmieniło się w kwestii podejścia do zwierząt. Zwierzęta porzucane były w roku 1980 i są porzucane w roku 2018. Jest to okropne, świat przecież się rozwija, wszyscy walczą o prawa ludzi, aktywiści prozwierzęcy walczą o prawa zwierząt. Jednak sytuacja niewiele się zmieniła – ludzie nadal porzucają na masę zwierzęta, jeśli nie porzucają, to je katują. Coś się musi w końcu zmienić, bo sami zniszczymy ten świat. Jeśli jesteś za zaostrzeniem ustawy o ochronie zwierząt – przyjdź na PROTEST.

 

 

Ustawa o ochronie zwierząt coś daje?

“Ciekawe jest też to, że zdjęcie zostało zrobione w 1980 roku i jedyne co się zmieniło, to to że Towarzystwo Ochrony Zwierząt SPA zmieniło swój status i usypia psy tylko w przypadkach uzasadnionych medycznie.” – cytat pochodzi z fanpage Tomasza Ziajki, którego wpis załączony jest poniżej.

Czy wolno porzucić psa?

Zdecydowanie nie! Jak informuje serwis Rzeczpospolita.pl, już od 2012 roku porzucenie psa lub porzucenie kota, jest traktowane jako znęcanie się nad zwierzętami i mogą za to grozić kara pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Niestety okres wakacyjny jest najgorszy pod tym względem, zresztą w tym roku liczba porzuconych zwierząt przerosła już o 40 procent liczbę z zeszłego roku. Jest to bardzo zły znak, biorąc pod uwagę, że jest dopiero początek sierpnia i okres urlopowy jeszcze się nie skończył. Fundacyjne i schroniskowe boksy są przepełnione – liczba zwierząt potrzebujących nowego domu, jest ogromna.

A za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. W niektórych sytuacjach porzucenie psa lub kota może zostać potraktowane jako działanie ze szczególnym okrucieństwem.

– W każdym przypadku to sąd decyduje o tym, czy czyn zostanie potraktowany jako znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem. Tak może być na przykład, gdy w lesie zostanie porzucony pies niedołężny. Również przywiązanie zwierzęcia do drzewa i tym samym skazanie go na powolną śmierć jest w moim przekonaniu znęcaniem się ze szczególnym okrucieństwem – ocenia Katarzyna Topczewska, prawniczka specjalizująca się w ochronie zwierząt.

Znalazłem porzuconego psa. Co robić?

Jeśli zwierzę nie wygląda na ciężko ranne i nie jest agresywne, możemy sami zawieźć lub zaprowadzić je do lecznicy lub schroniska. Na bezpłatną pomoc weterynaryjną można liczyć w miejskich i gminnych schroniskach lub prowadzonych przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Jeśli nie wiemy, gdzie jest najbliższe schronisko, możemy skontaktować się ze Strażą Miejską (bezpłatny całodobowy numer interwencyjny: 986). W Warszawie działa specjalny patrol straży – Eko, który m.in. zawozi bezdomne zwierzęta do schroniska. O pomoc możemy zwrócić się też do Straży dla Zwierząt. Funkcjonariusze Straży dla Zwierząt polecą placówki, w których umieszczają poszkodowane zwierzaki odebrane właścicielom.

W sytuacji gdy schronisko miejskie lub gminne akurat nie ma lekarza, powinno nam wskazać inne miejsce, w którym znaleziony pies otrzyma pomoc. Gminy mają ustawowy obowiązek zabezpieczania bezdomnych zwierząt, dlatego jeśli schronisko gminne odmówi nam pomocy, możemy odwieźć psa do prywatnej lecznicy, zapłacić i na podstawie rachunku domagać się zwrotu kosztów leczenia od gminy.

Wszystko to, określa ustawa o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 roku.

1980, zdjęcie psów porzuconych we Francji w ciągu kilku dni

Zobacz także:

  1. Pies i upał. Jak sprawić, żeby nie cierpiał i było mu lżej
  2. Groźne rasy psów. Pitbull zaatakował brutalnie kobietę i jej psa. Finał jest tragiczny
  3. Gwiazda TVN bezczelnie chwaliła się adopcją psów! Psy niestety nadal przebywają w schronisku