ustawa o ochronie zwierząt

Plany były wielkie, nadzieje także. W listopadzie ubiegłego roku wszyscy aktywiści dbający o prawa zwierząt podskoczyli z radości do góry. Niestety jak się okazało, nadzieje były płonne, a obietnice czcze. Dobrej zmiany dla zwierząt w końcu nie będzie. Politycy oraz lobby futrzarskie skazują zwierzęta na straszne cierpienie. Ustawa o ochronie zwierząt, a raczej jej nowelizacja niestety odchodzi w zapomnienie – dlatego trzeba walczyć o dobrą zmianę dla zwierząt. 

Ustawa o ochronie zwierząt – nowelizacja

W listopadzie ubiegłego roku politycy ogłosili, że w ustawie o ochronie zwierząt z 1997 roku zostaną wprowadzone zmiany. Głównymi filarami nowelizacji były m.in. zakaz uboju rytualnego, który został zalegalizowany przez rząd PO w 2014 czy też likwidacja ferm futrzarskich. Niestety władza obecnie zaczęła się rakiem wycofywać z tych zapisów. Dlatego też kilka fundacji w tym VIVA oraz Otwarte Klatki organizują protest pt. “Gdzie ta dobra zmiana dla zwierząt”. Więcej informacji na temat protestu TUTAJ

Niestety politycy i wielu Polaków nie przejmuje się losem zwierząt. Co jest przykre i alarmujące. Mało osób sobie zdaje sprawę z tego, że jeśli zabraknie zwierząt, ludziom będzie bardzo trudno przetrwać. 

Ustawa o ochronie zwierząt: co było w projekcie?

Najważniejszymi zapisami, które były zawarte w projekcie były m.in.:

  • likwidacja ferm futrzarskich;
  • zakaz trzymania psów na łańcuchach;
  • zakaz tresury i występów dzikich zwierząt w cyrkach;
  • obowiązek chipowania zwierząt.

Według projektu ustawy zaostrzone miały być także warunki oraz ograniczone sposoby uboju rytualnego oraz znacznie zaostrzone kary za znęcanie się nad zwierzętami.

Ustawa o ochronie zwierząt: co zostało wycofane?

Na ten moment PiS wycofał się już oficjalnie z dwóch zapisów. Nie zostaną zlikwidowane fermy futrzarskie i dokonywanie uboju rytualnego nie będzie w żaden sposób ograniczone. Jak, tak dalej pójdzie po zapowiedzi dobrej zmiany dla zwierząt zostaną tylko wspomnienia. Co prawda, minister rolnictwa zapowiada, że fermy będą regularnie kontrolowane i certyfikowane. Mamy wiele wątpliwości względem tego rozwiązania.

Dodatkowo rząd zastanawia się także nad wycofaniem zapisu regulującego kwestię wykorzystywania zwierząt w cyrkach. W projekcie ustawy z listopada był zapis o całkowitym zakazie wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach. Niestety taka wizja jest coraz dalej od nas.

Zobacz także:

  1. Polskie gwiazdy zabijają niewinne zwierzęta. Przyznały się. A ty się przyznasz?
  2. Wielka masakra bezbronnych zwierząt. Znaleziono 90 martwych ciał
  3. Stworzą raj dla zwierząt. Też będziesz chciał tam zamieszkać