pitbull

Pitbull z amputowanymi łapami. Historia, która spotkała tego psa łamie serce. To, ile ten czworonóg musiał znieść cierpienia, jest niewyobrażalne. Sposób w jaki niektórzy ludzie traktują zwierzęta jest okrutny i bestialski. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, jak ludzie mogą celowo krzywdzić zwierzęta. Zmuszanie zwierząt do krwawych walk jest bezduszne i haniebne. 

Czy walki psów są legalne?

Brutalne walki psów swoją historią sięgają do czasów starożytności, jednak w niektórych częściach świata przetrwały do teraz. W niektórych krajach jest na to także całkowite przyzwolenie i ten okrutny sport jest całkowicie legalny. 

W starożytności brutalne walki psów były traktowane, jak coś zupełnie normalnego. Psy były wykorzystywane w walkach między sobą, ale także z innymi zwierzętami, m.in. słoniami, niedźwiedziami czy lwami. Niejednokrotnie kończyło się to bardzo bolesną śmiercią czworonoga lub zwierzęcia, z którym walczył. 

Całe szczęście w wielu miejscach na świecie postawa ludzi uległa zmianie, obecnie w większości krajów ten proceder jest oficjalnie zabroniony. Niestety nie powstrzymuje to zwyrodnialców przed katowanie zwierząt w ten sposób. Psy są okaleczane, podjudzane i bardzo często umierają pod wpływem obrażeń, natomiast np. koty są traktowane jako przynęty przed walkami. Giną w paszczach na siłę szczutych psów. Czasami także okalecza się inne czworonogi, które też są wtedy traktowane jako przynęty. 

Pitbull jako przynęta

Pitbull był bliski śmierci. Pitbull z amputowanymi tylnymi łapami został porzucony w lesie w Karolinie Północnej. Jak się okazało, jego łapy zostały celowo odcięte, żeby pies był łatwiejszym celem dla psów atakujących go na ringu. Służył za przynętę do podjudzania psów przed walkami. Kiedy stał się bezużyteczny, właściciel pozbył się go, jak niepotrzebnego śmiecia. 

Brutalne walki psów kosztowały go prawie życie

Kiedy pitbull rambo trafił pod opiekę weterynarzy, był skrajnie wyczerpany. Lekarze potwierdzili, że pies najprawdopodobniej był wykorzystywany jako przynęta w walkach. 

Widząc charakter psa rasy pitbull, był on zapewne zbyt łagodny i uległy by walczyć. Dlatego też został “workiem treningowym” innych psów. Psy uczyły się na nim walki, ataku oraz pogłębiały agresję. 

Psiak wrócił do zdrowia dzięki bardzo dobrej opiece weterynarzy, przeszedł kilka operacji i dostał specjalny wózek. Teraz celem weterynarzy jest nauczenie psiaka, samodzielnego korzystania z pojazdu. 

Życzymy Ci Rambo wiele szczęścia!

pitbull

Zobacz także:

  1. Zabili 5 zwierząt dla krótkiej sceny w filmie. Dojdzie do bojkotu?
  2. Kotek wpadł do klatki groźnego drapieżnika. Wtedy zdarzyło się coś niesamowitego
  3. Kociak miał zostać bestialsko zabity. Niebieska sierść jest wyrokiem śmierci