walki psów

Walki psów, choć niebezpieczne, nadal są bardzo popularne. Niestety ludzie nadal je organizują. Dlaczego? Jest to łatwy i szybki zarobek, który daje dobre pieniądze. Psy nie są traktowane zbyt dobrze, ale nikogo to nie interesuje. Liczą się pieniądze. W niektórych krajach są już zakazane. Nie przeszkadza to jednak w organizacji nielegalnych walk psów. 

Czy walki psów są przestępstwem?

Walki psów są przestępstwem w wielu krajach. Mimo to nadal posiadają swoich zwolenników. Mimo że wykorzystywanie zwierząt do walk jest surowo karane, to niestety są one praktykowane m.in. we Francji czy w Polsce. W niektórych krajach walki psów, to nadal kultywowana tradycja wielowiekowa. W pakistańskiej prowincji Pendżab, corocznie odbywają się krwawe, choć także tu nielegalne walki psów. Walka odbywa się do momentu, aż jeden z psów wykrwawi się na śmierć, ucieknie z areny lub zostanie z niej zabrany przez swojego właściciela. Jest to brutalny sport i żaden zwierzak nie powinien być narażany na utratę zdrowia lub życia. 

Jakie psy wykorzystuje się do walk?

Oczywiście najczęściej do tej wątpliwej rozrywki wykorzystywane są:

  • pitbulle
  • amstaffy 
  • buldogi
  • rottweilery

Walki psów: uratowany pies 

Pitbulle przeszkolone specjalnie do walk psów, uważane są za niebezpieczne. Jednak czasem agresja, którą im przypisujemy, nie jest w ogóle adekwatna do nastawienia czworonoga. Właśnie tak jest w przypadku psiaka Finna. On i kilka innych psów, należą do tych, które są spragnione miłości, czułości i pełnej miski. Niewiele wspólnego mają z krwiożerczymi bestiami, za jakie mają je ludzie. 

Finn miał wiele szczęścia. Wraz z innymi psiakami został uratowany z hodowli psów do walk. Powoli staje na nogi i uczy się, czym jest normalne życie. 

Nigdy nie był przytulany, nie miał zabawek

Kiedy dostał swoją pierwszą przekąskę, oszalał z radości. Z początku nie wiedział co to to jest i przede wszystkim, czy w ogóle może to zjeść. Nie był też przyzwyczajony do tego, że coś dostaje. Nigdy nikt mu nic nie dał. Nic więc dziwnego, że jego radość była tak wielka. Zresztą więcej nie zdradzamy, obejrzyjcie ten cudny filmik. 

Zobacz także: 

  1. Lis podbiega do kota, każdy myśli, że zaatakuje. Dzieje się jednak coś niespodziewanego
  2. Zatrzymano myśliwego. Podejrzany jest o bestialskie zabicie dwóch psów
  3. Sterta odchodów, wrośnięte pazury i ból. Zamknięta przez 5 lat w boksie sunia odebrana