Mała kotka została znaleziona w 2014 roku przez wnuczkę Sarah Whaley. Kociak został porzucony w piwnicy, miał wtedy około dwóch tygodni i przeraźliwie miauczał i wołał o pomoc. 

Mała Trooper siedziała w piwnicy

Nikt nie mógł znaleźć matki kociaka. Alexis, wnuczka Pani Whaley zabrała kocię do domu, który dzieliła z rodzicami i babcią.

„Moja babcia mieszkała z nami od 18 lat. Przeprowadziła się do nas, aby opiekować się mną i moim rodzeństwem, kiedy byliśmy mali. Później po prostu została. Stała się główną częścią naszego gospodarstwa domowego.” – opowiada Alexis.

Wierny kot

Wierność u kota bywa tematem spornym. Jedna grupa ludzi uważa, że koty nie potrafią być lojalne wobec swoich właścicieli. Mała Trooper jest przykładem, jak błędne jest to założenie. Kotka, kiedy trafiła pod opiekę Pani Whaley miała ledwo otwarte oczy i wymagała odpowiedniej opieki, którą została otoczona. Babcia Alexis karmiła małą butelką, bo kotka była za mała, żeby samodzielnie jeść. Kicia zwróciła to wszystko z nawiązką.

„Kiedy ją znaleźliśmy, jej oczy były ledwo otwarte. Była taka malutka.” – mówi Alexis.

Wierny kot nie odszedł od łóżka właścicielki

Gdy stan zdrowia starszej Pani się pogorszył, Trooper nie odchodziła od łóżka właścicielki w ogóle. Trooper opiekowała się swoją opiekunką i przynosiła jej do łóżka prezenty, np. skarpetki, które znalazła na podłodze. Kiedy Pani Whaley zaczęło się pogarszać, kotka przynosiła jeszcze więcej prezentów. Kiedy kobieta miewała ataki paniki, kot od razu ją uspokajał.

„Trooper od razu wskakiwała na łóżko babci, aby ją pocieszyć. Przy kotce moja babcia szybko się uspokajała.” – mówi Alexis.

Nic nie było w stanie odpędzić kotki od starszej pani

Wierny kot nie odstępował właścicielki do samego końca, nic nie było w stanie odpędzić jej od łóżka staruszki. Cała rodzina zdawała sobie sprawę, że życie Sarah jest już na krańcu, kot też zdawał sobie z tego świetnie sprawę. Kiedy kobieta zmarła, kilka dni przed swoimi 97. urodzinami kot był niezwykle nieszczęśliwy i nie chciał się zbliżać do ciała opiekunki. Teraz, jakiś czas po śmierci właścicielki, Tooper wpada, co jakiś czas do pokoju nieżyjącej kobiety i zostawia prezenty w postaci znalezionych skarpetek.

“Trooper była bardzo smutna. Nie chciała znajdować się w pobliżu ciała mojej babci. Zabrałam ją tam, aby pokazać jej, że babcia już nie wróci. Nie chciałam, żeby Trooper jej szukała. Musiała zrozumieć, że babcia odeszła. Ona jednak uciekła i znalazła się pod łóżkiem moich rodziców. A kiedy zabrali ciało mojej babci, przestała jeść. Ona nigdy nie była głośnym kotem, ale po śmierci babci cały czas chodziła po domu i miauczała.” – wspomina wnuczka kobiety.

Jeśli ktoś uważa, że koty nie okazują miłości swoim właścicielom, powinien poznać historię Sarah Whaley i małej kotki, Trooper. Ta relacja pokazuje, że koty także potrafią odczuwać wdzięczność i miłość do swoich opiekunów.

Zobacz także:

  1. Mity o psach. Sprawdź, w które wierzysz
  2. Udar u psa. Jak reagować i co robić?
  3. Najsłodsze zwierzęta na świecie! Popłaczesz się