bezdomny pies
Fot. Pixabay.cpm

Wilczur w kojcu tak małym, że nie mógł się obrócić, chore szczenięta w altanie i kilkanaście martwych psów rozkładających się na posesji – oto bilans pseudo-hodowli w Chełmnie w województwie kujawsko-pomorskim. Makabrycznego odkrycia dokonał mieszkaniec miasta podczas spaceru z psem. Mężczyzna błyskawicznie wezwał policję.

Wilczur wraz z kilkunastoma innymi psami przez długie tygodnie przetrzymywany był na działce w Chełmnie. Zwierzęta przebywały tam bez czystej wody, żywności i opieki. Wiele z nich było jeszcze szczeniętami.

Mieszkaniec Chełmna wyprowadzając psa w okolicy ogródków działkowych Nad Brwiną, przypadkiem natrafił na miejsce kaźni zwierząt. Przechadzając się alejkami, zauważył posesję, na której terenie leżało kilkanaście ciał martwych psów, z których wiele znajdowało się już w stanie zaawansowanego rozkładu.

Przybyła na miejsce policja dokonała oględzin miejsca i wystawiła bilans popełnionego przez właściciela psów przestępstwa. Wraz z mundurowymi na posesji pracował weterynarz, który przebadał zwierzęta. Sprawcę udało się ująć i postawiono mu już zarzuty.