X Factor był niezwykle popularnym programem telewizyjnym w Polsce. Wielu Polaków zasiadało w sobotnie wieczory przed telewizory i śledziło losy uczestników. Wiele osób w nich się wybija, także jurorzy. Właśnie o jednym z nich jest ten artykuł. Postanowił pokazać swoje serce zwierzętom i przekazał na ich rzecz ponad 100 tysięcy złotych.

X Factor czy Mam Talent to programy typu reality show, w których o wygraną i karierę walczą przeróżni ludzi. Juror o którym mowa zaskoczył nas bardzo mocno, zawsze mieliśmy go za najbardziej chamskiego jurora, jakiego widzieliśmy kiedykolwiek. A tu proszę, taka miła niespodzianka. 

X Factor: juror programu przekazał na rzecz zwierząt 125 tysięcy złotych

Jurorzy takich programów zdecydowanie nie zarabiają małych kwot, jednak 125 tysięcy to bardzo duża kwota. Jeden z jurorów postanowił wesprzeć właśnie tak ogromną sumą potrzebujące zwierzaki. A o kim mowa?

Jest chyba najbardziej znanym i jednocześnie znienawidzonym jurorem amerykańskich i brytyjskich reality show. Wiecie już o kim mowa? O Simonie Cowell’u. 

Kim jest Simon Cowell? 

Simon Cowell jest jurorem wielu reality show, właścicielem wydawnictwa muzycznego i producentem kilku programów telewizyjnych. Jest wręcz gwiazdą światowego formatu. Urodził się w Londynie, ale jego kariera rozwija się na rynku brytyjskim i amerykańskim. Jest także odpowiedzialny za wypromowanie nieistniejącego już zespołu One Direction, w którego skład wchodzili m.in. Harry Styles, Zayn Malik czy Liam Payne.

Jeśli kiedyś obejrzałeś choć jeden odcinek z jego udziałem, wiesz, że do najmilszych on nie należy. Jednak to, co zrobił dla zwierząt, jak dla mnie, całkowicie z niego zdejmuje opinie “chamskiego jurora”. A wy co o tym sądzicie? Tym bardziej, że przekazał te pieniądze na konkretny i bardzo ważny cel. O tym, dlaczego to zrobił, przeczytacie poniżej.

Dlaczego Simon Cowell przekazał 25 tysięcy funtów na rzecz zwierząt?

Simon Cowell postanowił wesprzeć tak hojną kwotą Humane Society International. Pieniądze zostały przekazane na konkretny cel, zamknięcia hodowli psów w Korei Południowej. Są w niej hodowane na psie mięso, którego jedzenie nas całkowicie oburza.

Taka kwota pozwoli na uratowanie 200 czworonogów, co w tej sytuacji jest wielkim sukcesem. Sprawę skomentowała także dyrektorka brytyjskiego oddziału fundacji. 

Hojna darowizna Simona oznacza dla naszej organizacji gigantyczny impuls do działania i dzięki niej uda się uratować aż 200 psiaków, które potrzebują naszej pomocy. Te psy marnieją, ale dzięki tym finansom mamy szansę je uratować – powiedziała Claire Bass. 

Zobacz także:

  1. Staruszek zrobił coś niesamowitego dla bezpańskiego psa! Film robi furorę w sieci
  2. Odbiło im! Gwiazda chce pomóc psom w Polsce, absurdalna odmowa państwa
  3. Ten słodziak nie ma szans na kochający dom. Powód jest strasznie okrutny