znęcanie się nad psem

Znęcanie się nad psem jest niestety bardzo często spotykanym problemem, który towarzyszy ludzkości od niemal zawsze. Skąd w ludziach tyle agresji? To bardzo dobre pytanie. Niestety mimo licznych prób wyjaśnień, nadal pozostaje bez odpowiedzi. Poniższa historia, którą zaraz będziecie mogli przeczytać, pokazuje, że zawsze towarzyszy mu głupota ludzka, które nie zna granic. 

Znęcanie się nad psem to bardzo poważny problem, dotykający praktycznie cały świat. Pokazuje to, że ludzie są bardzo brutalni i w jakiś dziwaczny sposób, sprawia im radość, gdy mogą komuś zadać ból. Czy tak właśnie było w tym przypadku?

Znęcanie się nad psem jest problemem całego świata? A może to tylko Polacy przyczyniają się do zadawania bólu zwierzętom?

No niestety, muszę Was zmartwić, lecz nie tylko Polska przoduje w znęcaniu się nad zwierzętami. Naprawdę. Obserwując światowe media, można spokojnie dojść do wniosku, że jest to czyn praktykowany na całym świecie. Metody wszędzie są podobne, lecz to nie zmienia faktu, że nadal bardzo brutalne i w niczym się ich nie umniejsza. Cierpienie może zostać zadane na wiele sposobów, o czym przekonał się właśnie pies z tej historii. 

Pies mieszkający w miejscowości Ruciane-Nida, położonej w województwie warmińsko-mazurskim, doświadczył straszliwego znęcania się, które było zadawane przez właściciela. 

– Pies miał obcięty ogon i krwawił – relacjonuje komisarz Anna Szypczyńska z piskiej policji.